Kozulj ma za sobą fantastyczny miesiąc. Pomocnik Pogoni Szczecini w pięciu ostatnich spotkaniach zapisał na swoim koncie dwa gole i trzy asysty.

A jeden z goli Bośniaka, ten strzelony w ostatni weekend w starciu z Legią Warszawa, był naprawdę wyjątkowej urody. Kozulj huknął na bramkę mistrzów Polski jak z armaty prawą nogą i zapakował piłkę w samo "okienko". Radosław Majecki próbował interweniować, ale na skuteczną paradę nie miał szans - strzał był zbyt mocny i zbyt precyzyjny.

Urodę uderzenia Kozulja doceniliście także wy, w plebiscycie trafienie zawodnika Pogoni zebrało niemal 80 procent wszystkich oddanych głosów.

EkstraGola Kozulja możecie zobaczyć jeszcze raz poniżej: