Lubinianie niedawno przedłużyli kontrakt z Konradem Forencem o kolejny rok, a w kadrze mają jeszcze bardzo dobrze spisującego się wiosną Dominika Hładuna i Piotra Leciejewskiego, którego starają się gdzieś "wypchnąć". Sugerowano jego usługi między innymi szukającej dobrego golkipera Miedzi Legnica. Kupiony zaledwie pół roku temu za około 120 tys. euro z norweskiego SK Brann 33-latek zaliczył w Lubinie tylko jedno spotkanie - na inaugurację wiosny z Legią (porażka Zagłębia 2:3, do której przyczynił się kiepski występ "Lecieja"). Wieloletni gwiazdor ligi norweskiej sprawia wrażenie człowieka nadającego na innych falach, niż sztab szkoleniowy Zagłębia, a ponadto został sprowadzony przez poprzednią ekipę rządzącą klubem. Więcej na przegladsportowy.pl.