Nie wiadomo, gdzie mógłby trafić „Tuszyk”. Niedawno jego usługami byli zainteresowani w Niecieczy, ale tam w międzyczasie zmienił się trener (Jacek Zieliński zastąpił Macieja Bartoszka). Napastnik, który przyszedł do miedziowego klubu latem, ma w Lubinie jeszcze 2,5 roku kontraktu i... niezbyt dużo czasu na działania, przynajmniej jeśli chodzi o naszą ekstraklasę. Okno transferowe w Polsce skończy się już 28 lutego.

- Trudno mi teraz przesądzać, jak potoczą się losy Patryka. Przede wszystkim: w tej chwili w klubie nie mamy żadnej oferty dotyczącej tego piłkarza - mówi prezes Zagłębia Robert Sadowski. Więcej na przegladsportowy.pl.