Wicelider ekstraklasy ma w ataku Christiana Gytkjaera i chce sprowadzić zimą jeszcze dwóch atakujących - jeden z nich będzie mógł biegać także na skrzydle. A zważywszy na to, że w drugiej części sezonu poznaniacy rozegrają tylko 16 meczów, Tomczyk nie miałby okazji do zbyt częstych występów. Nic zatem dziwnego, że wiadomość o pozostaniu w Bielsku cieszy selekcjonera kadry U-21. - Rozmawiałem z Pawłem i powiedziałem mu, że to dobry ruch, bo dla mnie najważniejsze jest, żeby moi piłkarze regularnie grali i w ten sposób rozwijali się - mówi Czesław Michniewicz. Więcej na przegladsportowy.pl.