W czwartek Brzęczek ma przyjechać do Warszawy na rozmowy z prezesem Dariuszem Mioduskim. To jeden z dwóch głównych kandydatów do prowadzenia warszawskiej drużyny w przyszłym sezonie. Tym drugim jest obecny szkoleniowiec mistrzów Polski Dean Klafurić.

Część osób z kierownictwa klubu i z nimi związanych chce, by drużynę przejął Polak. Za takim rozwiązaniem opowiada się ponoć doradca Mioduskiego, Bernhard Heusler. A z ostatnich sześciu trenerów pięciu to obcokrajowcy. Wyjątkiem był oczywiście Jacek Magiera.

Z naszych rodaków najwyższe notowania ma Brzęczek, który z Wisłą Płock w zakończonym niedawno sezonie zajął nadspodziewanie wysokie, piąte miejsce. Jego kandydaturę rozważano w Lechu, ale ostatecznie władze Kolejorza wybrały Ivana Djurdjevicia. Teraz przed 47-latkiem stoi kolejna szansa na angaż w mocniejszym klubie. Więcej na przegladsportowy.pl.