Niektórzy w Lubinie nadal zakładają, że ten sezon można skończyć nawet na podium. Niezły grudzień już pod komendą nowego trenera Mariusza Lewandowskiego rozbudził te nadzieje. Teraz trzeba zadbać, aby drużyna była mocniejsza, jeśli nawet nikt jej nie opuści - przede wszystkim wzmocnić konkurencję na lewej obronie, bo do końca sezonu nie będzie mógł grać kontuzjowany Daniel Dziwniel oraz pobudzić rywalizację o miejsce w drużynie na skrzydłach. Więcej na przegladsportowy.pl.