Przed ostatnim meczem rundy jesiennej Probierz przekazał Grzegorzowi Sandomierskiem, Jakubowi Wójcickiemu i Mateuszowi Szczepaniakowi, że mogą szukać nowego klubu. Cracovia do tej pory nie poinformowała jednak tej trójki na jakich zasadach mogą odejść.

Kontrakty dwóch pierwszych piłkarzy wygasają za sześć miesięcy, więc ich wartość na rynku transferowym jest niewielka. Szczepaniak z Cracovią związany jest jednak jeszcze przez dwa i pół roku. Jego sytuacja wydaje się najbardziej skomplikowana.

– Mateusz usłyszał, że może odejść, ale wciąż brakuje nam bardziej konkretnych informacji – mówi agent piłkarza, Paweł Kopeć.

– Po wielu prośbach wreszcie dowiedziałem się od Cracovii, że chcą odzyskać to, co zainwestowali w pozyskanie zawodnika. Jednak kwota przedstawiona przez klub odbiega dalece od tamtych kwot – dodaje. Półtora roku temu Pasy zapłaciły za Szczepaniaka pół miliona złotych. Więcej na przegladsportowy.pl.