Zdarza się, że sędziowie wyrzucają na trybuny trenera lub członków sztabu szkoleniowego, ale rzadko dwie osoby z tej samej drużyny są wykluczane w jednym meczu. To jednak spotkało Cracovię w meczu z Zagłębiem Lubin (2:2). W drugiej połowie, przy stanie 1:1, tuż przed golem na 2:1 dla Pasów, sędzia Krzysztof Jakubik podbiegł do ławki rezerwowych Cracovii i wyprosił z niej Grzegorza Kurdziela, asystenta Michała Probierza. Kilkanaście minut później, tuż po tym, jak gospodarze stracili gola, sytuacja się powtórzyła. Tym razem na trybuny został odesłany Probierz. Kurdziel nie chciał komentować tej sytuacji. - Czasem trudno ocenić, ale... niektóre sytuacje mnie śmieszą – powiedział na konferencji Probierz, nie zagłębiając się jednak w szczegóły.

Nietypowa sytuacja będzie jednak miała konsekwencje. Po wyrzuceniu przez sędziego, trenerzy będą musieli także następny mecz oglądać z trybun. - Jest jeszcze trener Grzegorz Staszewski, który też jest moim asystentem – zwraca uwagę Probierz. I to on poprowadzi zespół w najbliższym meczu. Więcej na przegladsportowy.pl.