Doszło bowiem do dość niespodziewanej patowej sytuacji. Tuż po zakończeniu poprzedniego sezonu hiszpański trener, w raporcie, który złożył na ręce prezes Marzeny Sarapaty, zażądał wyłączenia ze sztabu Radosława Sobolewskiego, swojego asystenta, Artura Łaciaka, trenera bramkarzy oraz Mariusza Kondaka, jednego z analityków. To oznaczało, że spośród wszystkich polskich członków sztabu wykazał chęć dalszej współpracy jedynie z Kazimierzem Kmiecikiem.

Zarząd się na to nie zgodził, zwłaszcza, że w zimie na życzenie Carrillo ściągnięto jego hiszpańskiego asystenta Xaviera Colla Planasa i węgierskiego analityka Matyasa Czucziego. Zwolnienie Sobolewskiego absolutnie nie jest brane pod uwagę. W najbliższych dniach okaże się, jak na taką postawę zarządu zareaguje trener. Więcej na przegladsportowy.pl.