We wrześniu rozegrane zostały trzy kolejki, w których Legia zanotowała dwa remisy oraz zwycięstwo. Warszawscy kibice oczekiwali więcej od swoich piłkarzy, ale z pewnością nie mogą mieć nic do zarzucenia Nemanji Nikoliciowi. Węgier zagrał łącznie 271 minut (w Chorzowie został zmieniony w 83. minucie), w tym czasie oddał pięć strzałów, z których trzy zakończyły się bramką. Te imponujące statystyki dały mu kolejne zwycięstwo w plebiscycie Ekstraklasy, nc+, Onet.pl, Przeglądu Sportowego i marki Aztorin.

W starciach z beniaminkami jego gole ratowały Legii punkt, z kolei w meczu z Ruchem pokazał, że potrafi pracować również na swoich kolegów. Nikolić najpierw zdobył najszybszą bramkę tego sezonu, a następnie zanotował dwie asysty przy golach Vranjesa i Kucharczyka.

Ponadto Węgier pokonał bramkarza Lechii Gdańsk w meczu 1/8 finału Pucharu Polski, a także wystąpił w swojej reprezentacji w meczu eliminacyjnym do Euro 2016.