Wisła Kraków do przerwy niespodziewanie prowadziła na swoim stadionie 2:0 z faworyzowaną Jagiellonią Białystok. Po zmianie stron zespół z Podlasia wziął się jednak ostro do pracy, odrobił dwa gole straty i zremisował przy Reymonta.

A białostoczanie mogli spokojnie na stadionie Wisły wygrać, bo mieli jeszcze kilka świetnych okazji, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Udałoby im się to, gdyby nie kapitalna dyspozycja Mateusza Lisa, który kilkukrotnie w sobie tylko znany sposób ratował Białą Gwiazdę przed stratą gola.

Jedną, a tak właściwie to dwie interwencje Lisa w odstępie kilku sekund, wybraliście najlepszymi w całej 18. kolejce. Chodzi o sytuację, w której bramkarz Wisły najpierw odbił do boku piłkę po strzale Marko Poletanovicia sprzed pola karnego, a po chwili powstrzymał jeszcze poprawkę Karola Świderskiego, który uderzał głową z zaledwie kilku metrów.

W plebiscycie Lis nie miał sobie równych i zebrał ponad 80 procent wszystkich oddanych głosów.

Zwycięskie parady bramkarza Wisły możecie zobaczyć jeszcze raz poniżej: