Słabsza postawa Martina Polačka powoduje, że w Zagłębiu Lubin rozważana jest opcja zmiany bramkarza na arcyważny mecz z Wisłą Kraków. W klubie nikt też nie lekceważy popisowych „klopsów” zwykle solidnego Polačka z jesiennego meczu z wiślakami (2:2). Gdyby wówczas Słowak interweniował na swoim normalnym poziomie, na pewno gospodarze by wygrali. Teraz też jest im potrzebne zwycięstwo, by zapewnić sobie awans do górnej ósemki. Więcej na przegladsportowy.pl.