Takiego obrotu spraw chyba nikt się nie spodziewał, na niewiele ponad tydzień przed startem nowego sezonu Wisła Płock pozostała bez trenera.

Klub rozwiązał z Marcinem Kaczmarkiem umowę za porozumieniem stron. O sytuacji poinformował na swoim profilu Twitterowym dziennikarz "Przeglądu Sportowego" Maciej Wąsowski. Na razie nie są znane powody takiej decyzji.

Klub opublikował jedynie krótkie oświadczenie:

"Trwająca od ponad pięciu lat współpraca Wisły z Marcinem Kaczmarkiem dobiegła końca. Klub serdecznie dziękuje szkoleniowcowi za owocną pracę dla Wisły Płock, której efektem były awanse z drugiej do pierwszej ligi oraz z pierwszej ligi do ekstraklasy, a także dwunaste miejsce w końcowej tabeli Lotto Ekstraklasy w minionym sezonie. Cała Wiślacka brać życzy trenerowi Kaczmarkowi powodzenia w życiu osobistym i dalszej zawodowej karierze. Do czasu powołania nowego szkoleniowca treningi z zespołem poprowadzi drugi trener Nafciarzy Sławomir Rafałowicz."

Marcin Kaczmarek wprowadził Wisłę do Ekstraklasy i zajął z nią 12. miejsce w ubiegłym sezonie. Płocczanie do ostatnich sekund 30. kolejki byli blisko nawet wywalczenia awansu do górnej ósemki, ostatecznie znaleźli się jednak w "grupie spadkowej", w której z powodzeniem walczyli o utrzymanie.