Możliwe, że po sezonie Szymon Pawłowski będzie chciał poszukać nowego klubu. W ostatnich dniach przy Bułgarskiej można było usłyszeć plotkę, że skrzydłowy jest już po słowie z Zagłębiem Lubin, z którego przed laty trafił do Lecha. Okazało się jednak, że nie jest to prawdą. Prezes Miedziowych zdecydowanie temu zaprzeczył i wykluczył jakiekolwiek rozmowy w przyszłości. Nie zmienia to faktu, że dalsza kariera zawodnika w Poznaniu stanęła pod wielkim znakiem zapytania. Więcej na przegladsportowy.pl.