Przyszedł z III ligi hiszpańskiej i szturmem wziął Ekstraklasę. Pierwszy sezon w Polsce był wręcz wymarzony dla Carlitosa. Napastnik Wisły Kraków zdobył koronę króla strzelców i został wybrany najlepszym piłkarzem ligi.

Nic więc dziwnego, że Hiszpan jest w tym oknie transferowym najgorętszym nazwiskiem na polskim rynku. W czwartek pojawiła się informacja o zainteresowaniu piłkarzem ze strony Lecha Poznań. Kolejorz negocjuje transfer, ale jeszcze nie doszedł do porozumienia z Wisłą – informował Damian Smyk z weszlo.com. Do gry weszła też Legia Warszawa. Mistrzowie Polski szukają ofensywnego zawodnika. Do stolicy trafił już Jose Kante, ale pojawił się nowy problem.

Najlepszy strzelec Legii w ubiegłym sezonie Jarosław Niezgoda musiał poddać się zabiegowi ablacji i czeka go kilkutygodniowa przerwa. W tej sytuacji władze Legii postanowiły nie czekać i złożyć zapytanie za Carlitosa – poinformował Adam Dawidziuk z serwisu legia.net.

Wisła oczekuje milion euro za swojego najlepszego piłkarza. Patrząc na umiejętności Carlitosa – cena nie jest wygórowana. Przy Łazienkowskiej 3 nie wszyscy są jednak przekonani do tego transferu.

Po zakończeniu sezonu Legia pozyskała już dwóch nowych zawodników. Oprócz wspomnianego Kante, do Warszawy trafił Mateusz Wieteska z Górnika Zabrze. Czasu na wzmocnienia nie jest dużo. Już 10 lipca mistrzowie Polski rozpoczynają walkę w eliminacjach Ligi Mistrzów z Cork City. Cztery dni później Legia zagra z Arką Gdynia o Superpuchar Polski.