Ze byłym reprezentantem Polski ciągną się problemy zdrowotne, które dopadły go w końcówce sierpniowego meczu z Arką Gdynia (3:0). Od tego momentu nie może wrócić do optymalnej dyspozycji. - Jest w słabszej formie, ale nie tylko przez zdrowie. Ma także trochę głowę zajętą innymi, prywatnymi sprawami. O szczegółach nie chcę jednak mówić - przyznaje trener Nenad Bjelica.

Wyraźnie jednak zaznaczył, że czeka na 31-letniego ofensywnego pomocnika, który do tej pory był bardzo ważnym ogniwem w jego układance. W poprzednim sezonie Majewski zagrał we wszystkich meczach ligowych, aż 31 z nich rozpoczynał w wyjściowym składzie. W obecnym ma 10 spotkań na koncie, odpoczynek dostał tylko przeciwko Cracovii (2:0), kilka dni po wyczerpującym boju z FC Utrecht (2:2). Z ławki wszedł natomiast tylko w Szczecinie z Pogonią (0:0), ale to było tuż po wyleczeniu urazu, i w niedzielę w hicie z Legią Warszawa (3:0). Więcej na przegladsportowy.pl.