Sukces nie powinien powodować amnezji. Legia była niedawno w podobnej sytuacji – jej piłkarze byli ganiani po klubowym parkingu. Wtedy powstrzymywałem się od komentarzy, choć dziennikarze mnie o to pytali. Krytyka była wtedy niepotrzebna, bo znam to środowisko. Mówienie, że coś się u nas nie wydarzy to ogromne ryzyko. Nie życzę tego Darkowi, ale niech pamięta, że nie ma monopolu na kreowanie przyszłości. Parking, mecz z Borussią czy Jagiellonią – te przykłady z Warszawy pokazują, że takie słowa były z jego strony nieeleganckie - twierdzi prezes Klimczak. Więcej na przegladsportowy.pl.