Podobno, jak tylko Ekstraklasa opublikowała terminarz spotkań obecnego sezonu, to 29-letni obrońca mówił wszystkim dookoła, że postara się wrócić na mecz ze swoim poprzednim klubem – Koroną Kielce. Niektórzy pukali się w głowę. Przed nami 12 kolejka i Nafciarze zagrają na wyjeździe w Kielcach, a Sylwestrzak jest do dyspozycji trenera Jerzego Brzęczka.

– Jestem gotowy do gry. Zdrowie jest jak najbardziej OK. Trenuje na sto procent. Zagrałem w sparingu z Pogonią Siedlce (0:0, przez 24 minuty – przyp. red.). Decyzja, co do tego czy wystąpię w Kielcach należy tylko do trenera. Zdaję sobie sprawę z tego, że to wszystko poszło bardzo szybko i moja forma czysto sportowa jeszcze nie jest optymalna, ale cały czas rośnie – zarzeka się obrońca Wisły Płock. Więcej na przegladsportowy.pl.