Letniowski jest wychowankiem Lechii Gdańsk, ale przez ostatnie pół roku grał w zespole Bytovii Bytów, dla której w 19 spotkaniach strzelił 7 goli i zanotował 3 asysty. To właśnie dobra postawa na zapleczu Ekstraklasy sprawiła, że 20-letnim pomocnikiem zainteresowało się kilka klubów z najwyższego poziomu rozgrywkowego. Letniowski od początku był zdecydowany na przenosiny do Lecha.

- Juliusz mimo młodego wieku, zwłaszcza w ostatnim sezonie, na poziomie pierwszej ligi zaprezentował się bardzo dojrzale. Zwróciliśmy uwagę na jego przygotowanie techniczne oraz taktyczne, wielokrotnie przesądzał o losach spotkania dla własnego zespołu. W krótkim czasie stał się jednym z liderów Bytovii. Jako Lech Poznań przyglądaliśmy się mu bacznie przez pewien czas i stąd decyzja o transferze. Mimo że jest młody, to potrafił odznaczyć piętno na takim zespole jak Bytovia. Drzemie w nim ogromny potencjał i możliwości dalszego rozwoju. Liczymy, że w gronie lepszych piłkarzy, w Ekstraklasie, gdzie te cele są inne niż w pierwszoligowych klubach jeszcze mocniej się rozwinie i jeszcze lepiej będzie mógł sprzedawać swoje nietuzinkowe umiejętności - mówi Tomasz Rząsa, dyrektor sportowy Kolejorza.

- Podpisanie kontraktu to dla mnie spore przeżycie, Lech jest potężny klubem. Cieszę się, że ktoś mnie tutaj dostrzegł, a ja jestem gotowy do ciężkiej pracy. Myślę, że każdy kibic Lecha liczy na mistrzostwo Polski. Z takim potencjałem jest to realne. Przychodzę tutaj, aby zostać mistrzem - zapewnił Letniowski po podpisaniu kontraktu.

20-latek jest pierwszym zimowym wzmocnieniem Kolejorza. W poniedziałek rozpocznie przygotowania z resztą zespołu.

Za: Lech Poznań