Burić zimą wskoczył do bramki Lecha Poznań w miejsce kontuzjowanego Matusa Putnockiego i na razie swoją szansę wykorzystuje wyśmienicie. Bośniak był jednym z bohaterów pierwszego wiosennego meczu Kolejorza z Arką w Gdyni, kiedy kilka razy uratował swój zespół przed stratą gola. Mniej pracy Burić miał w meczu z Pogonią Szczecin, ale kiedy Portowcy w końcu go sprawdzili - bramkarz Lecha popisał się interwencją, która śmiało może kandydować do miana interwencji sezonu.

Burić w nieprawdopodobny sposób odbił piłkę po uderzeniu Łukasza Zwolińskiego z odległości jednego metra. Napastnik Pogoni próbował zmienic tor lotu piłki po wcześniejszym uderzeniu głową Kamila Drygasa i był pewny, że futbolówka znajdzie się w siatce. Burić jakimś cudem zdołał jednak zatrzymać piłkę i skierować ją poza linię końcową boiska.

Interwecnję bramkarza Lecha możecie zobaczyć jeszcze raz poniżej:

Wyniki głosowania:

Foto: Onet
Wyniki głosowania na najlepszą interwencję 23. kolejki LOTTO Ekstraklasy