– To jest zupełnie inna kontuzja. Wtedy złamana była jedna z kości. Wszystko było długo diagnozowane. Teraz mamy jasność, że chodzi o sprawy mięśniowe. Przerwa w grze Frankowskiego będzie krótsza, ale jego występ z Lechem jest praktycznie wykluczony – mówi trener Jagi Ireneusz Mamrot. Więcej na przegladsportowy.pl.