Dlatego Górnik negocjuje z menedżerem Hiszpana Hectorem Mendezem. – W umowie Daniego jest zawarta opcja przedłużenia kontraktu po rozegraniu przez niego odpowiedniej liczby spotkań. Nie mogą zdradzić ilu, bo to poufna informacja. Ale konieczne jest również to, abyśmy doszli z klubem do porozumienia w kwestiach finansowych. Ponad dwa miesiące temu otrzymaliśmy pierwszą ofertę od klubu, ale nie przystaliśmy na nią, bo nie była zadowalająca. Wysłaliśmy do Górnika nasze warunki i czekamy na odpowiedź – mówi menedżer środkowego obrońcy. Więcej na przegladsportowy.pl.