Kolejorz był zdecydowany, żeby sprowadzić skrzydłowego, który kosztuje 400 tys. euro (taka kwota jest wpisana w jego kontrakcie), ale reprezentant Polski dostaje również zapytania z klubów zagranicznych i zaczął się wahać. Także ze względu na wydarzenia, do jakich doszło podczas niedzielnego meczu Lecha z Legią (0:3). Więcej na przegladsportowy.pl.