23 gru 17 09:16

Seweryn Kiełpin: nie mam kompleksów

W obliczu śmierci futbol schodzi na drugi plan – mówi 30-letni bramkarz i kapitan Wisły Płock.

Udostępnij
0
Skomentuj
Seweryn Kiełpin
  • Mój błąd zazwyczaj kończy się stratą bramki - mówi Seweryn Kiełpin
  • Bramkarz Wisły Płock opowiada o swojej przeszłości
  • Kiełpin ma nadzieję, że nie będzie większego problemu z przedłużeniem jego kontraktu

Jest pan wśród piętnastu zawodników, którzy zagrali we wszystkich meczach obecnego sezonu Ekstraklasy od pierwszej do ostatniej minuty. Miał pan też kilka trudniejszych momentów w rundzie. Jaka więc była dla pana zakończona już piłkarska jesień?

Mocno przeplatana. Miałem spotkania świetne, ale i takie, w których mogłem spisać się lepiej. Prywatne problemy odbiły się na mojej dyspozycji. Ostatecznie sobie poradziłem i końcówka była już bardzo dobra. Jako drużyna graliśmy falami. Mieliśmy serię trzech zwycięstw z rzędu, później trafiły się trzy kolejne porażki, a rok zakończyliśmy passą czterech spotkań bez przegranej. Zdobyliśmy dziesięć punktów. Trochę możemy żałować, że liga się skończyła, bo w końcówce nasza gra wyglądała naprawdę fajnie.

Te słabsze momenty to mecze z Koroną (0:2) i Lechią (0:3)? W obu puścił pan bramki po ewidentnych błędach.

Wpadki, po których padły gole, zostały mocno napiętnowane i nie mam pretensji. Grając na pozycji bramkarza, muszę się z tym liczyć. Mój błąd zazwyczaj kończy się stratą bramki. Ale to już za mną. Zmierzyłem się z problemem i sobie poradziłem. W ostatnich meczach czułem się bardzo dobrze, dlatego żałuję, że przerwa w rozgrywkach już się zaczęła. Mógłbym jeszcze trochę pobronić.

Czyli potwierdza pan, że bramkarz jest na boisku, jak saper. Kiedy się myli – od razu dochodzi do wybuchu.

To trafne porównanie. Po błędach w Kielcach i Gdańsku dostałem mocne wsparcie od trenera Jerzego Brzęczka. Wziął mnie na rozmowę i powiedział, że wie, jak specyficzna jest rola bramkarza. Jeśli na boisku ktoś inny popełni błąd, to po drodze jest kilku kolegów, mogących naprawić pomyłkę. Przypomniał, że jeśli skrzydłowy źle przyjmie piłkę, to przeleci mu pod nogą i wyjdzie na aut. U bramkarza złe przyjęcie kończy się golem. A to taki sam błąd, tylko w innym rejonie boiska. Trener Brzęczek o tym wie, bo sam był świetnym piłkarzem i niejedno widział. Dzięki rozmowom i jego wsparciu łatwiej było mi się podnieść w trudnym momencie.

Te problemy prywatne, to było coś poważnego?

W niecałe dwa tygodnie miałem dwa pogrzeby w rodzinie. Zmarli dziadkowie od strony mamy i taty. Były to trudne chwile. Głowa nie zawsze była na meczu i to odbiło się na mojej grze. W jednym przypadku śmierć przyszła nagle. W drugim byliśmy przygotowani na najgorsze. Przynajmniej tak się nam wydawało. Po czasie wiem, że nie da się przygotować na odejście kogoś bliskiego. W takich momentach człowiek inaczej podchodzi do życia. W moim przypadku – do piłki. Reszta schodzi na drugi plan. Największa nagonka po błędach po mnie spływała, bo miałem większe zmartwienia na głowie. Uważam, że jeśli komuś nie pójdzie w pracy, to nie do końca jest to istotny problem. Oczywiście w porównaniu z tymi prawdziwymi, życiowymi.

W takich momentach przydaje się odpoczynek, który jest ważny dla psychiki. Pan, od sześciu sezonów w Wiśle, w zasadzie cały czas gra. Między innymi dlatego, że przez lata nie miał pan wartościowego rywala do miejsca w bramce?

Nie przesadzajmy. Z kilkoma kolegami trzeba było powalczyć. W Płocku był Bartek Kaniecki, który kiedyś dostał powołanie do pierwszej reprezentacji Polski. Miał na koncie występy w ekstraklasie. To klasowy konkurent, a mimo wszystko wygrałem rywalizację. W ekstraklasie do drużyny przyszedł Mateusz Kryczka, który w Dolcanie Ząbki był uważany za jednego z lepszych bramkarzy I ligi. Też trzeba było się spiąć, bo momentami mocno naciskał. Teraz do Wisły przyszedł Niemiec Thomas Dähne i z nim też powalczę. Ale faktycznie, być może w tych trudnych momentach czasami warto odpuścić kilka meczów i zresetować głowę. Mnie udało się to zrobić bez takiej przerwy.

Obawia się pan rywalizacji z Dähne? Przychodzi jako mistrz Finlandii z HJK Helsinki. Za sobą ma występy w młodzieżowych reprezentacjach Niemiec.

Na najwyższym poziomie zawsze musi być konkurencja. Trzeba sobie umieć z nią radzić. Na razie nie widziałem w akcji naszego nowego bramkarza, więc trudno mi powiedzieć, jakim będzie rywalem. Koncentruję się na sobie. Jeśli moja dyspozycja będzie taka, jak w ostatnich tygodniach, to nie mam się czego obawiać. Nie mam żadnych kompleksów. Znam swoją wartość i umiejętności.

Słyszałem, że jest pan jednym z najszybszych bramkarzy w ekstraklasie, bo kiedyś ćwiczył biegi sprinterskie. To prawda?

Kiedy byłem młody, odezwał się do mnie nawet klub lekkoatletyczny z Gliwic. Nazywał się dość oryginalnie – UKS Kometa. Zgłosili się i pytali, czy nie chciałbym u nich biegać. Na zawodach szkolnych często wygrywałem sprinty i stąd wzięło się zainteresowanie. Szybkość i refleks to na pewno mój atut. Bramkarz musi mieć coś ekstra. U mnie czasami brakuje wzrostu (Kiełpin mierzy 184 cm – przyp. red.), więc czymś trzeba nadrabiać. Kiedy mamy w drużynie testy biegowe na przyspieszenie i dynamikę, często jestem w pierwszej trójce.

Kilku kolegów z zespołu może się nabawić się kompleksów.

Nie do końca, bo na mojej pozycji nie zawsze można to odpowiednio wykorzystać. Poza tym grałem już z kilkoma zawodnikami, którzy na testach szybkościowych byli w czołówce, a na boisku nie potrafili tego pokazać. W futbolu ważne jest, żeby szybko biegać, ale z piłką przy nodze.

Ostatni mecz w tym roku – wygrany 2:0 z Legią w Warszawie – był pana najlepszym indywidualnym występem w ekstraklasie?

Na pewno to był głośny występ, bo wygraliśmy na terenie lidera i panującego mistrza Polski. Kilka strzałów obroniłem. Legia była stawiana jako murowany faworyt, bo do spotkania z nami nie przegrała na własnym stadionie od dziesięciu miesięcy. Miewałem już lepsze występy w ekstraklasie, ale z powodu wyniku, ten był na pewno wyjątkowy.

Skąd się wzięła pańska wojenka z bramkarzem młodzieżowej reprezentacji Polski i rezerw Liverpoolu Kamilem Grabarą? Na Twitterze nie szczędzicie sobie uprzejmości.

Po jakimś meczu zahaczył mnie swoim wpisem. Ja nie spędzam za dużo czasu na Twitterze, ale ludzie mi to wysłali, więc odpowiedziałem. Po czasie zauważyłem, że jego zaczepki są formą chęci wypromowania się. On tak funkcjonuje, jego sprawa. Najwidoczniej chce, żeby o nim mówiono. Mnie taki rozgłos nigdy nie był potrzebny. Podchodzę do tego z dystansem. Z każdym zawsze chętnie porozmawiam, dopóki dialog jest na odpowiednim poziomie. Każdy żart powinien być smaczny. Istnieje jednak pewna granica. Wydaje mi się, że na razie nie została przekroczona.

Ostatnio, w rozmowie z naszym dziennikarzem Łukaszem Olkowiczem, Grabara powiedział, że jeśli będzie okazja, chętnie usiądzie z panem do kawy. Przysiadłby się pan do niego?

Hmmm... Nie mówię „nie”. Jestem otwarty, choć nie wiem, czy byłoby o czym rozmawiać.

Wisła zaproponowała panu nowy kontrakt. Jesteście blisko porozumienia?

Rozmawiamy. Jestem w Płocku już szósty sezon. Myślę, że nie będzie problemu z porozumieniem.

Czym różni się Wisła Jerzego Brzęczka od tej poprzedniego trenera Marcina Kaczmarka?

Teraz jest duży nacisk na rozgrywanie piłki i budowanie akcji od tyłu. Często gramy na wysokim ryzyku, nawet pod pressingiem przeciwnika. Staramy się wymieniać krótkie podania. Nawet, jeśli zdarzy się strata, trener Brzęczek chce żebyśmy byli konsekwentni w naszej filozofii. U jego poprzednika, Marcina Kaczmarka, byliśmy ustawieni nieco bardziej defensywnie. Nastawialiśmy się głównie na kontry. Obecnie częściej prowadzimy grę.

W poprzednim sezonie Wiśle niewiele zabrakło, żeby po 30. kolejce awansowała do grupy mistrzowskiej. W obecnych rozgrywkach wydaje się to bardziej realne?

Wiosną w ubiegłym sezonie awans do grupy mistrzowskiej przegraliśmy z Koroną Kielce tylko słabszym bilansem bramek. Uważam, że teraz jesteśmy lepszym zespołem. Personalnie na pewno. Wtedy byliśmy też beniaminkiem. Wszyscy w klubie uczyliśmy się gry w ekstraklasie. Teraz jesteśmy bogatsi o ubiegłoroczne doświadczenie. Wierzę, że pierwsza ósemka jest w naszym zasięgu. Mamy do tego odpowiedni potencjał. Kwestia, żeby go wydobyć.

Święta to, od jakiegoś czasu, dla wszystkich piłkarzy Ekstraklasy jeden z niewielu momentów wytchnienia w trakcie roku. Część piłkarzy zamierza w trakcie Bożego Narodzenia wygrzewać się w ciepłych krajach. Pan ma podobne plany?

Tym razem święta spędzę w Polsce. Przed rokiem było trochę podróżowania i teraz też się nad tym zastanawiałem. Moja dziewczyna pisze pracę inżynierską, dlatego musi być w kraju. Jadę na Śląsk do rodziny i na pewno, jak zawsze będzie miło.

Przy stole wigilijnym nastawia się pan na liczenie kalorii czy trochę sobie pofolguje?

Dostaliśmy przyzwolenie na lekki nadbagaż. Możemy ważyć dokładnie 1,9 kg więcej niż wynosi nasza normalna waga. Oczywiście nie zamierzam tego limitu przekroczyć, bo będzie to bardzo nieopłacalne. Kilogram za dużo równa się karze 1000 złotych. Zbyt duże obżarstwo będzie słono kosztować.

*****

Kiełpin w Wiśle Płock (sezon po sezonie)

2013/2014 (I liga) 23 21 8 1 0

2014/2015 (I liga) 32 24 14 2 0

2015/2016 (I liga) 31 26 13 2 0

2016/2017 (Ekstraklasa) 30 44 7 2 0

2017/2018 (Ekstraklasa) 21 27 6 2 0

ogółem 155 157 57 10 0

Udostępnij
0

LOTTO Ekstraklasa

  • Tabela fazy finałowej
  • Tabela fazy zasadniczej
POZ M Z R P G+ G- RÓŻNICA PKT. ZMIANA
  • 1
  • Legia Warszawa
  • 37
  • 22
  • 4
  • 11
  • 55
  • 35
  • 20
  • 70
  • 2
  • Jagiellonia Białystok
  • 37
  • 20
  • 7
  • 10
  • 55
  • 41
  • 14
  • 67
  • 3
  • Lech Poznań
  • 37
  • 16
  • 12
  • 9
  • 53
  • 34
  • 19
  • 60
  • 4
  • Górnik Zabrze
  • 37
  • 16
  • 12
  • 9
  • 68
  • 54
  • 14
  • 60
  • 5
  • Wisła Płock
  • 37
  • 17
  • 6
  • 14
  • 53
  • 45
  • 8
  • 57
  • 6
  • Wisła Kraków
  • 37
  • 15
  • 10
  • 12
  • 51
  • 42
  • 9
  • 55
  • 7
  • KGHM Zagłębie Lubin
  • 37
  • 13
  • 13
  • 11
  • 45
  • 42
  • 3
  • 52
  • 8
  • Korona Kielce
  • 37
  • 12
  • 13
  • 12
  • 49
  • 54
  • -5
  • 49
  • 9
  • Cracovia Kraków
  • 37
  • 13
  • 11
  • 13
  • 51
  • 52
  • -1
  • 50
  • 10
  • Śląsk Wrocław
  • 37
  • 13
  • 11
  • 13
  • 50
  • 54
  • -4
  • 50
  • 11
  • Pogoń Szczecin
  • 37
  • 12
  • 9
  • 16
  • 46
  • 54
  • -8
  • 45
  • 12
  • Arka Gdynia
  • 37
  • 11
  • 10
  • 16
  • 46
  • 48
  • -2
  • 43
  • 13
  • Lechia Gdańsk
  • 37
  • 9
  • 13
  • 15
  • 46
  • 58
  • -12
  • 39
  • 14
  • Piast Gliwice
  • 37
  • 8
  • 13
  • 16
  • 40
  • 48
  • -8
  • 37
  • 15
  • Bruk-Bet Termalica Nieciecza
  • 37
  • 9
  • 9
  • 19
  • 39
  • 66
  • -27
  • 36
  • 16
  • Sandecja Nowy Sącz
  • 37
  • 6
  • 15
  • 16
  • 34
  • 54
  • -20
  • 33
POZ M Z R P G+ G- RÓŻNICA PKT. ZMIANA
  • 1
  • Lech Poznań
  • 30
  • 15
  • 10
  • 5
  • 49
  • 23
  • 26
  • 55
  • 2
  • Jagiellonia Białystok
  • 30
  • 16
  • 6
  • 8
  • 45
  • 36
  • 9
  • 54
  • 3
  • Legia Warszawa
  • 30
  • 17
  • 3
  • 10
  • 43
  • 31
  • 12
  • 54
  • 4
  • Wisła Płock
  • 30
  • 15
  • 4
  • 11
  • 42
  • 35
  • 7
  • 49
  • 5
  • Górnik Zabrze
  • 30
  • 12
  • 11
  • 7
  • 56
  • 46
  • 10
  • 47
  • 6
  • Korona Kielce
  • 30
  • 11
  • 12
  • 7
  • 44
  • 37
  • 7
  • 45
  • 7
  • Wisła Kraków
  • 30
  • 12
  • 8
  • 10
  • 41
  • 36
  • 5
  • 44
  • 8
  • KGHM Zagłębie Lubin
  • 30
  • 10
  • 13
  • 7
  • 39
  • 33
  • 6
  • 43
  • 9
  • Arka Gdynia
  • 30
  • 10
  • 10
  • 10
  • 38
  • 32
  • 6
  • 40
  • 10
  • Cracovia Kraków
  • 30
  • 10
  • 9
  • 11
  • 40
  • 40
  • 0
  • 39
  • 11
  • Śląsk Wrocław
  • 30
  • 7
  • 10
  • 13
  • 35
  • 48
  • -13
  • 31
  • 12
  • Pogoń Szczecin
  • 30
  • 8
  • 7
  • 15
  • 34
  • 48
  • -14
  • 31
  • 13
  • Piast Gliwice
  • 30
  • 6
  • 12
  • 12
  • 28
  • 38
  • -10
  • 30
  • 14
  • Lechia Gdańsk
  • 30
  • 7
  • 10
  • 13
  • 39
  • 51
  • -12
  • 30
  • 15
  • Bruk-Bet Termalica Nieciecza
  • 30
  • 7
  • 8
  • 15
  • 32
  • 52
  • -20
  • 29
  • 16
  • Sandecja Nowy Sącz
  • 30
  • 4
  • 13
  • 13
  • 27
  • 46
  • -19
  • 25
WYNIK
  • 13.04.2018
  • 20:30
  • Lech Poznań
  • 0:1
  • (0:1)
  • Korona Kielce
  • (34.) Kapidzic Sanel
  • 14.04.2018
  • 18:00
  • Jagiellonia Białystok
  • (87.) Swiderski Karol
  • 1:2
  • (0:0)
  • Górnik Zabrze
  • (80.) Angulo Igor
  • (84.) Angulo Igor
  • 14.04.2018
  • 20:30
  • Legia Warszawa
  • 0:1
  • (0:0)
  • KGHM Zagłębie Lubin
  • (63.) Starzynski Filip
  • 16.04.2018
  • 18:00
  • Wisła Płock
  • (23.) Uryga Alan
  • 2:2
  • (1:2)
  • Wisła Kraków
  • (11.) Bartkowski Jakub
  • (31.) Halilovic Tibor
  • 20.04.2018
  • 20:30
  • KGHM Zagłębie Lubin
  • 0:1
  • (0:0)
  • Lech Poznań
  • (51.) Gytkjaer Christian
  • 21.04.2018
  • 18:00
  • Górnik Zabrze
  • 0:1
  • (0:1)
  • Wisła Płock
  • (44.) Uryga Alan
  • 21.04.2018
  • 20:30
  • Korona Kielce
  • 0:3
  • (0:0)
  • Jagiellonia Białystok
  • (62.) Bezjak Roman
  • (70.) Novikovas Arvydas
  • (89.) Novikovas Arvydas
  • 22.04.2018
  • 18:00
  • Wisła Kraków
  • 0:1
  • (0:1)
  • Legia Warszawa
  • (42.) Pasquato Cristian
  • 27.04.2018
  • 20:30
  • Legia Warszawa
  • (46.) Szymanski Sebastian
  • (55.) Niezgoda Jaroslaw
  • (78.) Radovic Miroslav
  • 3:1
  • (0:0)
  • Korona Kielce
  • (88.) Cvijanovic Goran
  • 28.04.2018
  • 15:30
  • Wisła Płock
  • (30.) Varela Nicolas
  • 1:2
  • (1:1)
  • KGHM Zagłębie Lubin
  • (36.) Tuszyński Patryk
  • (90.) Starzynski Filip
  • 28.04.2018
  • 20:30
  • Lech Poznań
  • (74.) Khoblenko Oleksiy
  • (92.) Gajos Maciej
  • 2:4
  • (0:2)
  • Górnik Zabrze
  • (17.) Urynowicz Marcin
  • (34.) Wieteska Mateusz
  • (67.) Matuszek Szymon
  • (72.) Kadzior Damian
  • 29.04.2018
  • 18:00
  • Jagiellonia Białystok
  • 0:1
  • (0:0)
  • Wisła Kraków
  • (82.) Arsenic Zoran
  • 05.05.2018
  • 20:30
  • Wisła Płock
  • 0:0
  • (0:0)
  • Lech Poznań
  • 06.05.2018
  • 15:30
  • Korona Kielce
  • 0:3
  • (0:2)
  • Wisła Kraków
  • (04.) Lopez Carlos
  • (43.) Imaz Jesús
  • (69.) Lopez Carlos
  • 06.05.2018
  • 15:30
  • KGHM Zagłębie Lubin
  • 0:2
  • (0:2)
  • Górnik Zabrze
  • (06.) Urynowicz Marcin
  • (33.) Kadzior Damian
  • 06.05.2018
  • 18:00
  • Jagiellonia Białystok
  • 0:0
  • (0:0)
  • Legia Warszawa
  • 09.05.2018
  • 18:00
  • Legia Warszawa
  • (34.) Cafú
  • (70.) Kucharczyk Michal
  • (86.) Cafú
  • 3:2
  • (1:0)
  • Wisła Płock
  • (78.) Uryga Alan
  • (82.) Bilinski Kamil
  • 09.05.2018
  • 18:00
  • Górnik Zabrze
  • (00.) Urynowicz Marcin
  • (57.) Bochniewicz Pawel
  • 2:2
  • (1:2)
  • Korona Kielce
  • (20.) Soriano Elia
  • (27.) Soriano Elia
  • 09.05.2018
  • 20:30
  • Lech Poznań
  • 0:2
  • (0:1)
  • Jagiellonia Białystok
  • (15.) Sheridan Cillian
  • (55.) Kwiecien Bartosz
  • 09.05.2018
  • 20:30
  • Wisła Kraków
  • (33.) Lopez Carlos
  • (83.) Boguski Rafał
  • (89.) Boguski Rafał
  • 3:0
  • (1:0)
  • KGHM Zagłębie Lubin
  • 13.05.2018
  • 18:00
  • Wisła Kraków
  • (99.) Brozek Paweł
  • 1:1
  • (0:0)
  • Lech Poznań
  • (48.) Gytkjaer Christian
  • 13.05.2018
  • 18:00
  • Legia Warszawa
  • (21.) Szymanski Sebastian
  • 2:0
  • (1:0)
  • Górnik Zabrze
  • 13.05.2018
  • 18:00
  • KGHM Zagłębie Lubin
  • (86.) Tosik Jakub
  • 1:2
  • (0:1)
  • Jagiellonia Białystok
  • (23.) Romanczuk Taras
  • (51.) Kwiecien Bartosz
  • 13.05.2018
  • 18:00
  • Wisła Płock
  • (01.) Martinez Jose Kante
  • (13.) Bilinski Kamil
  • (41.) Martinez Jose Kante
  • (87.) Varela Nicolas
  • 4:1
  • (3:0)
  • Korona Kielce
  • (77.) Kapidzic Sanel
  • 20.05.2018
  • 18:00
  • Lech Poznań
  • 0:3
  • Legia Warszawa
  • (08.) Antolic Domagoj
  • (68.) Kucharczyk Michal
  • 20.05.2018
  • 18:00
  • Górnik Zabrze
  • (31.) Matuszek Szymon
  • (86.) Angulo Igor
  • 2:0
  • (1:0)
  • Wisła Kraków
  • 20.05.2018
  • 18:00
  • Jagiellonia Białystok
  • (43.) Runje Ivan
  • (64.) Sheridan Cillian
  • 2:1
  • (1:1)
  • Wisła Płock
  • (34.) Martinez Jose Kante
  • 20.05.2018
  • 18:00
  • Korona Kielce
  • 0:2
  • (0:1)
  • KGHM Zagłębie Lubin
  • (08.) Tuszyński Patryk
  • (68.) Tuszyński Patryk