17 lut, 15:13

Piątek w Ekstraklasie: rozdrażniona Jaga chce się odegrać, lider z rewelacją jesieni

Piątek w LOTTO Ekstraklasie zapowiada się niezwykle ciekawie. W pierwszym spotkaniu rozdrażniona porażką w Gdańsku Jagiellonia Białystok będzie chciała odegrać się na rozpoczynających dopiero wiosnę piłkarzach Górnika Łęczna. A o godzinie 20.30 Bruk-Bet Termalica Nieciecza podejmie na swoim stadionie lidera tabeli Lechię Gdańsk.

Udostępnij
0
Skomentuj
Foto: ASInfo Lechia Gdańsk

Jagiellonia Białystok – Górnik Łęczna (godz. 18.00)

Jagiellonia wiosnę rozpoczęła od wpadki. Białostoczanie w niedzielę ulegli w hicie kolejki Lechii i to aż 0:3. Piłkarze Michała Probierza zapewniali po spotkaniu, że taki wynik nie odzwierciedlał przebiegu spotkania i że tak wysoka porażka im się nie należała, ale mimo wszystko w Gdańsku zespół z Podlasia nie wyglądał na tle Lechii na równoprawnego kandydata do walki o mistrzostwo Polski.

Tragiczny w skutkach w meczu z Lechią okazał się brak Piotra Tomasika, który nie mógł zagrać ze względu na uraz. Zastępujący go Jonatan Straus zagrał fatalnie (to on nie upilnował Marco Paixao przy pierwszym golu), a jego zmiennik – debiutujący w lidze Ziggy Gordon nie pokazał się kibicom z dobrej strony. Przy drugim golu dla Lechii mógł przeciąć podanie do Paixao, a trzecie trafienie dla gdańszczan było efektem rzutu karnego, podyktowanego za zagranie piłki ręką przez Szkota. Kluczowym przed piątkowym starciem wydaje się więc powrót Tomasika do wyjściowej jedenastki. Ten jednak nie jest taki oczywisty, bo najlepszy lewy obrońca ligi w rundzie jesiennej wciąż nie jest w pełni zdrowy, a decyzja o jego ewentualnym występie zapadnie dopiero na kilka godzin przed meczem.

Szansy na zmazanie plamy z pierwszego spotkania białostoczanie będą mogli poszukać już w piątek, ale ich rywal jest wielką niewiadomą. Górnik w pierwszej wiosennej kolejce nie mógł zagrać ze względu na złe warunki atmosferyczne (mecz z Zagłębiem został przełożony na 7 marca) i dopiero w Białymstoku dowiemy się, jak ma wyglądać projekt Franciszka Smudy w Łęcznej. Były selekcjoner co prawda poprowadził górników już jesienią w jednym meczu, ale był wtedy w klubie zaledwie kilka dni i z porażki z Legią 0:5 nie ma sensu wyciągać żadnych wniosków. Łęcznianie w zimowych sparingach osiągali dobre wyniki, ale czy będą potrafili to przełożyć na mecze ligowe?

Trener Smuda był zawsze znany z tego, że zimą aplikował swoim piłkarzom bardzo ciężkie treningi, przez co początki rundy wiosennej w wykonaniu jego zespołów często nie były najlepsze. Tym razem doświadczony szkoleniowiec przekonywał jednak, że obciążenia podczas treningów zmniejszył, bo zimowa przerwa była wyjątkowo krótka. A piłkarze Górnika potrzebują świeżych nóg, bo walka o ligowe utrzymanie dla nich zaczyna się już w piątek w Białymstoku. Na ten moment sytuacja łęcznian w tabeli nie jest najlepsza, ale Franciszek Smuda i jego drużyny wychodzili już nie z takich opresji.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Lechia Gdańsk (godz. 20.30)

W Niecieczy spotkają się drużyny, które po pierwszych wiosennych meczach są w zupełnie odmiennych nastrojach. Gospodarze w miniony piątek przegrali w Poznaniu z Lechem 0:3 po trzech rzutach karnych i stracili na rzecz Kolejorza czwartą lokatę w tabeli. Lechia z kolei wygrała hit kolejki z Jagiellonią i wróciła na fotel lidera ligi.

- Musimy potwierdzić w Niecieczy, że wygrana z Jagiellonią nie była dziełem przypadku – podkreśla przed tym meczem szkoleniowiec gdańszczan Piotr Nowak. Dla Lechii najbliższe tygodnie są niezwykle ważne. Zespół z Trójmiasta od lat nie miał tak realnej szansy na walkę o mistrzowski tytuł, ale podopieczni Nowaka w każdym kolejnym meczu muszą potwierdzać swoją wartość, a presja będzie rosła. - Fajnie, że najpierw graliśmy z liderem, a teraz z zespołem z czołówki. To wyzwanie dla nas – przekonuje trener Nowak, udowadniając tym samym, że Lechia wiosną nie zamierza obawiać się nikogo.

Początek rundy Lechia ma dość trudny, ale jeszcze cięższy kalendarz na starcie ma ekipa Słoników. Przed tygodniem grali w Poznaniu, teraz u siebie z Lechią, a za tydzień czeka ich wyjazd do Warszawy na mecz z Legią. - Mam świadomość, że to trudny terminarz, ale kalendarza się nie boimy. Poradzimy sobie, choć mam niedosyt po pierwszej kolejce. Porażka jest za wysoka, ale też nie graliśmy tak dobrze, jak myślałem. Trafiliśmy na wagę ciężką, my chodzimy w koguciej, jeszcze nie do końca nas doceniają w kraju – mówi trener niecieczan Czesław Michniewicz na łamach „Przeglądu Sportowego”.

Zadanie w Gdańsku przed Bruk-Betem będzie jeszcze trudniejsze przez brak Artema Putiwcewa, czyli filaru defensywy niecieczan. Ukrainiec w Poznaniu zobaczył czerwoną kartkę i czeka go pauza. - Jego brak to dla nas bardzo duży problem – przyznaje Michniewicz. W jego miejsce najprawdopodobniej zagra nominalnie defensywny pomocnik Mateusz Kupczak, który był kilka razy testowany na środku obrony w meczach sparingowych.

Udostępnij
0
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo


Wpisz, jak chcesz się przedstawić

LOTTO Ekstraklasa

  • Faza zasadnicza
  • Wyniki
POZ M Z R P G+ G- RÓŻNICA PKT. ZMIANA
  • 1
  • Lechia Gdańsk
  • 22
  • 13
  • 4
  • 5
  • 35
  • 25
  • 10
  • 43
  • 2
  • Jagiellonia Białystok
  • 22
  • 13
  • 3
  • 6
  • 41
  • 23
  • 18
  • 42
  • 3
  • Legia Warszawa
  • 22
  • 11
  • 5
  • 6
  • 45
  • 25
  • 20
  • 38
  • 4
  • Lech Poznań
  • 22
  • 11
  • 5
  • 6
  • 35
  • 19
  • 16
  • 38
  • 5
  • KGHM Zagłębie Lubin
  • 21
  • 9
  • 7
  • 5
  • 29
  • 22
  • 7
  • 34
  • 6
  • Bruk-Bet Termalica Nieciecza
  • 22
  • 10
  • 4
  • 8
  • 25
  • 30
  • -5
  • 34
  • 7
  • Pogoń Szczecin
  • 22
  • 7
  • 9
  • 6
  • 34
  • 29
  • 5
  • 30
  • 8
  • Korona Kielce
  • 22
  • 9
  • 2
  • 11
  • 31
  • 42
  • -11
  • 29
  • 9
  • Wisła Kraków
  • 22
  • 8
  • 4
  • 10
  • 32
  • 36
  • -4
  • 28
  • 10
  • Arka Gdynia
  • 22
  • 7
  • 5
  • 10
  • 24
  • 29
  • -5
  • 26
  • 11
  • Śląsk Wrocław
  • 22
  • 6
  • 8
  • 8
  • 22
  • 30
  • -8
  • 26
  • 12
  • Cracovia Kraków
  • 22
  • 5
  • 10
  • 7
  • 31
  • 28
  • 3
  • 25
  • 13
  • Wisła Płock
  • 22
  • 6
  • 7
  • 9
  • 28
  • 32
  • -4
  • 25
  • 14
  • Piast Gliwice
  • 22
  • 5
  • 7
  • 10
  • 22
  • 38
  • -16
  • 22
  • 15
  • Ruch Chorzów
  • 22
  • 7
  • 2
  • 13
  • 31
  • 39
  • -8
  • 19
  • 16
  • Górnik Łęczna
  • 21
  • 4
  • 6
  • 11
  • 21
  • 39
  • -18
  • 18
WYNIK
  • 17.02.2017
  • 18:00
  • Jagiellonia Białystok
  • (19.) Khomchenovskiy D.
  • (28.) Vassiljev Konstantin
  • (51.) Romanchuk Taras
  • (54.) Vassiljev Konstantin
  • (64.) Černych Fedor
  • 5:0
  • (2:0, 3:0)
  • Górnik Łęczna
  • 17.02.2017
  • 20:30
  • Bruk-Bet Termalica Nieciecza
  • (95.) Gutkovskis V.
  • 1:1
  • (0:0, 1:1)
  • Lechia Gdańsk
  • (72.) Peszko Sławomir
  • 18.02.2017
  • 15:30
  • Korona Kielce
  • (23.) Mitsanski Iliyan
  • (32.) Kielb Jacek
  • (49.) Palanca
  • (66.) Kielb Jacek
  • 4:2
  • (2:1, 2:1)
  • Wisła Płock
  • (42.) Merebashvili Giorgi
  • (91.) Martinez Jose Kante
  • 18.02.2017
  • 18:00
  • Śląsk Wrocław
  • (75.) Román Joan
  • 1:0
  • (0:0, 1:0)
  • Wisła Kraków
  • 18.02.2017
  • 20:30
  • Piast Gliwice
  • 0:3
  • (0:2, 0:1)
  • Lech Poznań
  • (26.) Majewski Radosław
  • (34.) Majewski Radosław
  • (61.) Kownacki Dawid
  • 19.02.2017
  • 15:30
  • Cracovia Kraków
  • (45.) Piatek Krzysztof
  • 1:1
  • (0:0, 1:1)
  • Pogoń Szczecin
  • (50.) Frączczak Adam
  • 19.02.2017
  • 18:00
  • Legia Warszawa
  • (84.) Radović Miroslav
  • 1:3
  • (0:2, 1:1)
  • Ruch Chorzów
  • (13.) Lipski Patryk
  • (41.) Urbańczyk Maciej
  • (50.) Niezgoda Jaroslaw
  • 20.02.2017
  • 18:00
  • KGHM Zagłębie Lubin
  • (54.) Starzyński Filip
  • 1:0
  • (0:0, 1:0)
  • Arka Gdynia