Gazeta.pl > Ekstraklasa.tv >  Relacje

21.11.2009, godzina 19:15

Śląsk Wrocław

Bramki:
Kartki:
karne
4
0
  • 2P
  • 1P

Odra Wodzisław

Bramki:
Kartki:
  • Relacja
  • Na żywo

Śląsk - Odra 4:0.Sebastian Mila - ojciec zwycięstwa (i nie tylko)
mariw, PAP
Gospodarze losy meczu rozstrzygnęli juz w pierwszej połowie. W drugiej Odra starała się zmniejszyć rozmiary porażki, ale tego dnia brakowało jej atutów nie tylko w defensywie, ale i w ataku. Bohaterem spotkania był bez wątpienia Sebastian Mila, który w ostatnim czasie został także ojcem. Jedyną stratą dla wrocławian jej kolejna kontuzja Vuka Sotirovicia, który musiał upuścić plac gry już w pierwszej połowie.
 


Odra, która w dotychczasowych 13 meczach zgromadziła jedynie 9 punktów, przystąpiła do sobotniego meczu ze Śląskiem bez bramkarza Adama Stachowiaka, który w spotkaniu reprezentacji U-23 nabawił się urazu barku. Zastąpił go Michał Buchalik - utalentowany, lecz niezbyt doświadczony dwudziestoletni bramkarz. We Wrocławiu został wystawiony na bardzo trudną próbę.

Sobotnie spotkanie rozpoczęło się wprawdzie od ataku gości, ale Śląsk, który jest ostatnio w dobrej dyspozycji i dzięki wygranej z Piastem Gliwice oraz Zagłębiem Lubin awansował do górnej części tabeli, bardzo szybko opanował sytuację na boisku. Natarcie gospodarzy przyniosło rezultat już w 7 min. Po dośrodkowaniu Sebastiana Mili z rzutu rożnego piłkę w bramce Odry umieścił Amir Spahić. Cztery minuty później okazję do wyrównania mieli gości, jednak piłka uderzona z ostrego kąta przez Jana Wosia minęła słupek bramki strzeżonej przez Wojciecha Kaczmarka.

Niespełna pięć minut później w polu karnym został sfaulowany Tomasz Szewczyk, a rzut karny wykorzystał Sebastian Mila. Na boisku zaczęli zdecydowanie dominować gospodarze. Potwierdzeniem tego była trzecia bramka, strzelona w 27 minucie przez Vuka Sotirovicia po podaniu Mili. Niespełna minutę przed przerwą na 4:0 podwyższył Sebastian Mila, który wykorzystał podanie Łukasza Madeja.

Po zmianie stron gra się wyrównała. Goście przystąpili do ataku, a Śląsk przeprowadzał często groźne kontry. W 77 minucie doskonałą okazję do zdobycia bramki miał kapitan Odry Marcin Malinowski. Jego silne uderzenie minimalnie minęło słupek bramki gospodarzy. W końcówce meczu gra się zaostrzyła. Jacek Kowalczyk po faulu na Madeju został ukarany drugą żółta kartką i opuścił boisko.

Po meczu powiedzieli:


Trener Odry Wodzisław Robert Moskal:
- W pierwszej połowie oddaliśmy zupełnie plac, byliśmy za daleko, byliśmy za delikatni, bardzo prosto dawaliśmy się ogrywać, stąd taki wynik. Meczu nie można zaczynać od 0:2 czy w tym przypadku od 0:4. Nie chciałbym jednak nic tutaj na swoich zawodników mówić, mamy przed sobą trzy mecze i będziemy próbowali w następnych grać lepiej i zdobywać punkty.

Trener Śląska Wrocław Ryszard Tarasiewicz:
- Zadowolony jestem ze zwycięstwa. Wynik sprawiedliwy, zwycięstwo zasłużone. Cieszy mnie dobra postawa zespołu, przede wszystkim organizacja gry, która pozwoliła nam przez cały mecz praktycznie nie dopuścić przeciwnika do sytuacji bramkowej. Wygrywamy z przeciwnikami, z którymi powinniśmy wygrać. To świadczy o klasie zespołu.

Minuta po minucie

Aplikacja wymaga wtyczki Adobe Flash Player 9. Pobierz najnowszą wersję.

Pobierz Adobe Flash Player

Piłka nożna>>Ekstraklasa 2009/10>>14. kolejka
DataDrużynyWynik
20.11.09 17:45 Korona - Zagłębie 3:3
20.11.09 20:00 Legia - Polonia W. 1:1
20.11.09 20:00 Polonia B. - Jagiellonia 1:1
21.11.09 14:45 Piast - Arka 2:2
21.11.09 17:00 Lech - Ruch 3:1
21.11.09 17:00 Lechia - GKS 0:2
21.11.09 19:15 Śląsk - Odra 4:0
22.11.09 17:00 Wisła - Cracovia 0:1