Gazeta.pl > Ekstraklasa.tv >  Relacje

20.11.2009, godzina 17:45

Korona Kielce

Bramki:
Kartki:
karne
3
3
  • 2P
  • 1P

Sędzia: Marcin Szulc (Warszawa)

Zagłębie Lubin

Bramki:
Kartki:
  • Relacja
  • Na żywo

Korona - Zagłębie 3:3. Grad bramek w Kielcach
PAP, tg
Gospodarze będą żałować, że stracili okazję zdobycia kompletu punktów, natomiast piłkarze Zagłębia powinni się cieszyć, że wyjechali z jednym punktem. Goście wyrównującego gola zdobyli w 89. minucie.
 
Zobacz powiększenie
Fot. Paweł Małecki / Agencja Gazeta
14. kolejka. Korona - Zagłębie. Wilk i Costa


Piłkarze Korony już w 4. min. mogli objąć prowadzenie. Edson jednak zbyt słabo uderzył z kilku metrów i Aleksander Ptak zdołał obronić. Po chwili był już bez szans po strzale Jacka Markiewicza z ok. 35 metrów. W 19. min. kielczanie prowadzili już 2:0. Ernest Konon precyzyjnie podał do Cezarego Wilka, a ten z 25 metrów trafił do siatki obok zdezorientowanego Ptaka.

Zdenerwowany takim obrotem sprawy trener gości Franciszek Smuda zaczął nerwowo pokrzykiwać na swych piłkarzy, co wyraźnie przyniosło efekty - z niegroźnie zapowiadającej się akcji kontaktowego gola po dośrodkowaniu Costy zdobył Ilijan Micanski.

Po przerwie gra się wyraźnie ożywiła. Jacek Kiełb po wejściu na boisko popisał się błyskawicznym strzałem, po którym Ptak z trudem wybił piłkę. Z kolei w Zagłębiu świetnej sytuacji nie wykorzystał Mouhamadou Traore.

Wystarczył jednak szybki kontratak gospodarzy i chwilę po wejściu na boisko efektownym strzałem spoza pola karnego na 3:1 podwyższył Paweł Sobolewski.

Trener Korony Marek Motyka chcąc utrzymać korzystny rezultat szybko dokonał zmian, wprowadzając zawodników z pełnym zasobem sił. Goście, także wzmocnieni po zmianach poczynionych przez Smudę, coraz częściej stwarzali groźne sytuacje pod bramką gospodarzy. W końcu w zamieszaniu na polu karnym Costa skierował piłkę do siatki Korony.

Zagłębie do końca walczyło o doprowadzenie do remisu i w 89. minucie sztuka ta udała się Ilijanowi Micanskiemu.

Po meczu powiedzieli:


Trener Zagłębia Franciszek Smuda: Mecz był dramatyczny. Ciekawy, obfitujący

w walkę o każdą piłkę, z dużą liczbą bramek. Mam jednak niesmak, że nie

wygraliśmy, bo należały nam się dwa rzuty karne.

Trener Korony Marek Motyka: Byliśmy blisko wygrania z Zagłębiem. Prowadząc 3:1 sztuką jest stracić dwie bramki. Mam żal do zawodników, którzy napalili się, chcieli zrobić sobie ostre strzelanie i atakowali bez zabezpieczenia własnej

bramki. Odkryliśmy się, lubinianie to wykorzystali i doprowadzili do remisu. Kontuzja Markiewicza osłabiła naszą obronę, nie potrafiliśmy nawet wybić piłki daleko od własnej bramki. Moją osobistą porażką jest słaba postawa obrońców, dużo straconych bramek. Będziemy musieli o tym pomyśleć i znaleźć sposób na poprawienie gry tej formacji

Minuta po minucie

Aplikacja wymaga wtyczki Adobe Flash Player 9. Pobierz najnowszą wersję.

Pobierz Adobe Flash Player

Piłka nożna>>Ekstraklasa 2009/10>>14. kolejka
DataDrużynyWynik
20.11.09 17:45 Korona - Zagłębie 3:3
20.11.09 20:00 Legia - Polonia W. 1:1
20.11.09 20:00 Polonia B. - Jagiellonia 1:1
21.11.09 14:45 Piast - Arka 2:2
21.11.09 17:00 Lech - Ruch 3:1
21.11.09 17:00 Lechia - GKS 0:2
21.11.09 19:15 Śląsk - Odra 4:0
22.11.09 17:00 Wisła - Cracovia 0:1