Gazeta.pl > Ekstraklasa.tv >  Relacje

25.09.2009, godzina 20:00

Lechia Gdańsk

Bramki:
Kartki:
karne
1
0
  • 2P
  • 1P

ul. Traugutta, Gdańsk Widzďż˝w: 9000 Sďż˝dzia: Marcin Szulc (Warszawa)

Zagłębie Lubin

Bramki:
Kartki:
  • Relacja
  • Na żywo

Lechia - Zagłębie 1:0. Ljukanovs się przełamał
Łukasz Pałucha
Łotewski napastnik Ivans Lukjanovs przełamał się, strzelił gola i zapewnił Lechii trzy punkty w meczu z Zagłębiem Lubin. To pierwsza wygrana biało-zielonych u siebie od derbów z Arką
 
W pierwszej połowie na stadionie było cicho. Fani obu drużyn dołączyli się do ogólnopolskiej akcji i nie dopingowali. W ten sposób chcieli zaprotestować przeciwko ukaraniu kilku klubów przez komisję ligi za wywieszenie transparentów upamiętniających 17 września 1939 r. Na Traugutta ponownie pojawił się transparent z napisem "17.09.1939 - czwarty rozbiór Polski" oraz kilka innych, nowych - m.in. "5000 zł cena patriotyzmu". Kara w wysokości 5 tys., która została nałożona na Lechię, zostanie jednak zapłacona - "zrzucili" się na nią parlamentarzyści, kibice oraz gdańscy radni PO i PiS.

Piłkarze dostosowali się do ciszy na trybunach i zafundowali widzom jałowe 45 minut. Początek był szybki, ale chaotyczny, potem tempo gry drastycznie jednak spadło. Poziom gry był momentami wręcz żenujący, piłkarze nie stworzyli ani jednej sytuacji podbramkowej. Za taką nie można bowiem uznać niecelnych strzałów Iljana Micanskiego i Andrzeja Rybskiego (głową). Wymiana kilku celnych podań do przodu wydawała się ponad siły piłkarzy Lechii i Zagłębia.

Po przegranym w kiepskim stylu meczu z Legią w Warszawie trener Tomasz Kafarski dokonał dwóch zmian w wyjściowym składzie. W bramce po raz pierwszy w sezonie zagrał Paweł Kapsa, a w polu miejsce Pawła Nowaka zajął Rybski. To oznaczało, że Lechia po raz pierwszy rozpoczęła spotkanie z dwoma napastnikami. Ale współpraca Rybskiego i Lukjanovsa nie układała się dobrze. Obaj szarpali, ale groźnego duetu nie stworzyli. Po godzinie gry Rybskiego zmienił powracający na ekstraklasowe boiska po kontuzji Paweł Buzała. Piłkarze mieli już głośny doping i w końcu widowisko nieco odżyło. W 70. minucie Lechia powinna objąć prowadzenie, po przejęciu piłki i dograniu Macieja Rogalskiego w idealnej sytuacji piłkę zbyt daleko wypuścił sobie Buzała. W odpowiedzi głową z bliska strzelał Mauhamadou Traore, ale kapitalną paradą popisał się Kapsa. Świeżo upieczony tata (w tym tygodniu urodziła mu się córeczka) liczył jednak na kołyskę od kolegów. I w końcu się doczekał. A gola strzelił ten, który tak długo na nią czekał i który postawą we wcześniejszych meczach na nią zasłużył - Lukjanovs. Łotysz z bliska wepchnął piłkę do bramki (choć według niektórych obserwatorów był to samobójczy gol naciskanego przez Lukjanovsa Michała Łabędzkiego). Goście stracili nerwy, chwilę potem za uderzenie Lukjanovsa z boiska wyleciał Piotr Świerczewski.

Minuta po minucie

Aplikacja wymaga wtyczki Adobe Flash Player 9. Pobierz najnowszďż˝ wersjďż˝.

Pobierz Adobe Flash Player

Piłka nożna>>Ekstraklasa>>8. kolejka
DataDrużynyWynik
25.09.09 20:00 Lechia - Zagłębie 1:0
25.09.09 20:00 Legia - Lech 2:0
26.09.09 14:45 Odra - GKS 0:1
26.09.09 17:00 Korona - Piast 3:2
26.09.09 18:15 Wisła - Polonia W. 2:1
26.09.09 19:15 Jagiellonia - Cracovia 0:0
27.09.09 14:45 Śląsk - Ruch 0:0
27.09.09 17:15 Polonia B. - Arka 3:1