Piast - Odra 2:1. Strzał życia Gamli dał trzy punkty gospodarzom
pp, PAP
Odra wcale nie ustępowała poziomem gry swoim rywalom, ale Piast zagrał mądrzej. Wyrównująca bramka podziałała pozytywnie... ale na piłkarzy gospodarzy. Bramka z serii "stadiony świata" Pawła Gamli ustaliła rezultat meczu
Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta
5. kolejka. Piast - Odra 2:1
Oba zespoły odniosły w poprzedniej kolejce zwycięstwa. O większą niespodziankę
postarali się wodzisławianie, wygrywając u siebie z Legią 1:0. Goście
przyjechali bez kontuzjowanego stopera Jacka Kowalczyka i w 13. minucie ich
defensywa popełniła błąd. Prostopadłe podanie Pawła Gamli wykorzystał Sebastian
Olszar. Potem gospodarze oddali inicjatywę rywalom, cofając się pod własne pole
karne. Dwukrotnie zmuszony do interwencji został bramkarz Piasta - obronił
strzały Aleksandra Kwieka z rzutu wolnego i Daniela Bueno.
Trener Odry Ryszard Wieczorek w przerwie zmienił obrońcę Krzysztofa
Markowskiego na napastnika Tomasa Radzineviciusa. Sześć minut później Litwin
dośrodkował z prawej strony w pole karne, a Marcin Wodecki uderzył bez
przyjęcia piłki doprowadzając do remisu. Potem większą ochotę do ataku
przejawiali wodzisławianie. Tymczasem w 68. minucie kapitanowi gospodarzy
Pawłowi Gamli wyszedł strzał życia z 30 metrów. Bramkarz Odry tylko popatrzył
na piłkę wpadającą w "okienko".
Goście kończyli mecz w dziesiątkę, bo w 73. minucie Robert Kłos za kopnięcie
Przemysława Łudzińskiego zobaczył czerwoną kartkę. Mimo to podopieczni trenera
Wieczorka starali się uratować punkt. A że i Piast nie skupiał się na obronie -
końcówka meczu była szybka, ciekawa i mogło paść kilka goli.