Gazeta.pl > Ekstraklasa.tv >  Relacje

23.08.2009, godzina 14:45

Cracovia Kraków

Bramki:
Kartki:
karne
1
0
  • 2P
  • 1P

Lech Poznań

Bramki:
Kartki:
  • Relacja
  • Na żywo

Cracovia - Lech 1:0. Matusiak robi różnicę
Szymon Opryszek, Sosnowiec
Cracovia Oresta Lenczyka wzmocniona jego pupilem Radosławem Matusiakiem odbiera punkty kandydatom do tytułu. Po remisie z Legią pokonała Lecha. A apatycznym poznaniakom przed rewanżem w europejskich pucharach ktoś jakby zerwał hamulec
 


Matusiak był na pierwszym miejscu transferowej listy trenera Oresta Lenczyka, więc działacze szybko dopięli targu z Widzewem. Napastnik podpisał dwuletni kontrakt z Cracovią dopiero w piątek wieczorem, wziął udział w sobotnim treningu, a mimo to wskoczył do pierwszego składu. - On zrobi wszystko, by być gotowy już na Lecha. W moim zespole nie będzie patykiem od miotły, ale ważną postacią - przekonywał szkoleniowiec.

Lenczyk nie przestraszył się Lecha, zagrał dwoma wysokimi napastnikami, a najbardziej wysuniętego Matusiaka wspomagał częściej wracający po piłkę Ślusarski.

Nowy nabytek Cracovii wrócił na boiska ekstraklasy po ponad roku: najpierw przeszedł na kilka miesięcy na piłkarską emeryturę, potem grał w I-ligowym Widzewie. Stał się nawet bohaterem tego klubu, bo tydzień temu zdobył zwycięską bramkę w derbach Łodzi. Bardzo jednak chciał wrócić pod skrzydła trener Lenczyka, bo pod ręką tego szkoleniowca trafił do reprezentacji i wyjechał do Serie A. Szkoleniowiec odradzał wtedy 25-letniemu napastnikowi zagraniczne wojaże, ale Matusiak postawił na swoim. Lenczyk miał rację, bo piłkarz nie zdziałał nic w Palermo ani w holenderskim Heerenveen, a jego kariera zawisła na włosku też ze względów pozasportowych (hazard). Teraz wrócił do zespołu prowadzonego przez Lenczyka i liczy, że znów będzie strzelał jak na zawołanie.

W niedzielę kilka razy był blisko, ale nie trafił. Zadebiutował na pustym stadionie w Sosnowcu (mogło wejść tylko 199 osób, bo klub nie miał zgody na organizację imprezy masowej), ale pokazał, że wraca do formy sprzed kilku lat.

Matusiak wprowadził wiele ożywienia do ofensywnej gry Cracovii: naciskał obrońców rywala, kilka razy wyprowadził kontry, nie bał się uderzać. Jednak koledzy podawali mu tylko górne piłki. Nie minęły dwa kwadranse, a napastnik dwukrotnie strzelał głową z trudnych pozycji, ale minimalnie ponad poprzeczką.

W 32. minucie po dośrodkowaniu Dariusza Pawlusińskiego Matusiaka niemal wyręczył Dimitrje Injac, ale piłkę instynktownie wybił Grzegorz Kasprzik. Goście byli już myślami w Brugii, gdzie zagrają rewanż o wejście do fazy grupowej Ligi Europejskiej. Grali apatycznie, próbowali atakować skrzydłami, bo młody rozgrywający Gordan Golik, zastępujący kontuzjowanego Semira Sztilicia, był niewidoczny.

- Brawo Radek - krzyczeli za to kibice po pierwszej połowie. Po zmianie stron Lech wciąż był tłem dla gospodarzy, którzy powinni prowadzić od 58. minuty. Pawlusiński podał do uciekającego prawym skrzydłem Ślusarskiego, ten minął obrońcę i wyłożył piłkę Matusiakowi. Snajper miał nieco czasu, przymierzył, ale Kasprzika uratowała poprzeczka.

Spokojny Lenczyk opuścił ławkę dopiero, gdy fatalnie upadł Ślusarski (wcześniej z boiska zszedł kontuzjowany Tupalski). Przez chwilę Cracovia broniła się w dziesiątkę, napastnika zastąpił Paweł Sasin. Nie minęło 60 sekund, a Pawlusiński, podał w pole karne, Matusiak piłkę między nogami, a właśnie wprowadzony Sasin wbił ją do pustej bramki.

Kolejne minuty meczu pokazały, jak Lenczyk w ciągu zaledwie dwóch tygodni pracy zmienił mentalność drużyny. Po zdobyciu gola Cracovia nie murowała bramki, a próbowała dobić rywali.

W ostatnich sekundach sam na sam z Kapsrzikiem znalazł się Matusiak, ale przegrał pojedynek. Trener Jacek Zieliński mitoał się w strefie ławki rezerwowych, ale jego podopieczni nie potrafili już nic zrobić i przegrali drugi ligowy mecz z rzędu.

Tymczasem Cracovia pod wodzą Lenczyka zdobyła punkt na Łazienkowskiej i pokonała innego kandydata do tytułu - Lecha. Szkoleniowiec też święcił mały triumf, bo pierwszy raz w tym wieku pokonał drużynę z Wielkopolski (nie udało mu się to w roli trenera Ruchu Chorzów i GKS-u Bełchatów).

Minuta po minucie

Aplikacja wymaga wtyczki Adobe Flash Player 9. Pobierz najnowszą wersję.

Pobierz Adobe Flash Player

Piłka nożna>>Ekstraklasa 2009/10>>4. kolejka
DataDrużynyWynik
21.08.09 17:45 Zagłębie - Ruch 0:1
21.08.09 20:00 Arka - Wisła 0:1
22.08.09 14:45 GKS - Piast 0:1
22.08.09 17:00 Polonia B. - Korona 1:0
22.08.09 18:15 Jagiellonia - Śląsk 2:0
22.08.09 19:15 Polonia W. - Lechia 0:1
23.08.09 14:45 Cracovia - Lech 1:0
23.08.09 16:45 Odra - Legia 1:0