Znakomita kontra Piasta! Powinno być 2:0! Olszar ograł Pietrowskiego, pognał z piłką kilkadziesiąt metrów i w polu karnym świetnie odegrał do Muszalika. Ten minął już bramkarza i uderzył po ziemi w bamkę. Piłkę z linii bramkowej wybił Marcin Kaczmarek...