Słowacki bramkarz wywiadu udzielił portalowi
futbolnet.pl. Kelemen mówił w nim m.in. o swojej pozycji w zespole, a także o ewentualnych możliwościach transferu do innych klubów. - Bardzo długo pracowałem nad tym, aby wywalczyć sobie silną pozycję w tym zespole. Nie muszę nikomu nic udowadniać, wszyscy doskonale wiedzą, na co mnie stać. Oczywiście o tym, kto
gra, decyduje trener, ale na razie nie martwię się swoją pozycją w zespole. Wszystko jest pod kontrolą - stwierdził zawodnik, odnosząc się do swojej rywalizacji z Rafałem Gikiewiczem, który w ostatnich meczach rundy wyrósł na groźnego konkurenta Kelemena.
Słowak ujawnił także, że latem dostał propozycję transferu do niemieckiego
FC Nuernberg. - Nie wzbudziła ona mojego szczególnego zainteresowania. Nie mogliśmy znaleźć wspólnego języka. Odniosłem wrażenie, że chcą, abym pełnił rolę rezerwowego. Nie mogłem się na to zgodzić. Wolałem zostać w Śląsku i nie żałuję tej decyzji.
Słowacki bramkarz Śląska wypowiedział się także o szansach swojej drużyny na mistrzostwo Polski oraz o atutach wrocławian w piłkarskiej ekstraklasie. - Mamy świetnego trenera i wyrównaną kadrę. Na każdej pozycji może grać dwóch, trzech równowartościowych zawodników. To daje nam przewagę nad rywalami. W lidze na razie skupiamy się na każdym kolejnym przeciwniku. Do lata może się jeszcze wiele zmienić. Staram się nie wybiegać tak daleko w przyszłość. Aczkolwiek szanse na zdobycie mistrzostwa są całkiem spore - skomentował Słowak.