Dla jednego z piłkarzy Ruchu zimowe przygotowania to nowość

tod
2012-01-09, ostatnia aktualizacja 2012-01-09 13:19

Paweł Abbott, napastnik niebieskich przyznaje, że ostatni raz pracował nad formą w środku zimy, gdy był jeszcze juniorem

Paweł Abbott (z lewej) i Piotr Stawarczyk podczas hokejowej imprezy w Janowie
Fot. Bartlomiej Barczyk / Agencja Gazeta
Paweł Abbott (z lewej) i Piotr Stawarczyk podczas hokejowej imprezy w Janowie
30-latek urodził się w angielskim York. Na Wyspach spędził też większość dorosłego życia. W angielskich klubach grał przez dziesięć lat - od 2001 do 2011 roku.

- Na Wyspach gra się niemal na okrągło. Nie ma mowy o zimowej przerwie i budowaniu formy na rundę wiosenną. Zimowa praca, która czeka mnie teraz w Chorzowie, to dla mnie nowość - mówi.

- Nie do końca wiem, czego się spodziewać. Wiem, na czym polegają zimowe treningi, bo gdy byłem jeszcze juniorem, doświadczyłem tego jeszcze w barwach ŁKS-u Łódź. Myślę jednak, że w Ruchu czeka mnie coś zupełnie nowego. Na pewno nie będę narzekał. Po trzech tygodniach urlopu nie mogłem już wysiedzieć w domu. Nudziłem się i już odliczałem dni do pierwszych zajęć. Jestem spokojny o to, że ciężka praca zaprocentuje wiosną na boisku - mówi Abbott, który w sprawie zimowych treningów zawsze może poradzić się starszego o dwa lata brata Billy'ego. Billy jest pomocnikiem trzecioligowej Cuiavii Inowrocław

  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy