Radek Mynar: Czesi mają lepszą drużynę

PAP, mo
2008-10-09, ostatnia aktualizacja 2008-10-09 19:36

Czesi mają lepszą drużynę i są faworytem sobotniego meczu w Chorzowie z Polską w eliminacjach mistrzostw świata - uważa czeski piłkarz Polonii Warszawa Radek Mynar.

6. kolejka. Polonia - Ruch 3:0. Radek Mynar
Fot. Kuba Atys / AG
6. kolejka. Polonia - Ruch 3:0. Radek Mynar
- Od pięciu lat, odkąd jestem w Polsce, czekam na spotkanie reprezentacji z dwóch bliskich mi krajów. Lepszą drużynę mają jednak Czesi i to oni są faworytem, co zapewne udowodnią na boisku - powiedział Mynar. - Z drugiej strony wiadomo, że kilkadziesiąt tysięcy ludzi na stadionie w Chorzowie potrafi stworzyć świetną atmosferą i publiczność będzie dwunastym polskim piłkarzem - podkreślił.

Na początku obecnego stulecia Mynar w barwach Sparty Praga występował w Lidze Mistrzów, razem m.in. z obecnymi kadrowiczami - Petrem Cechem, Zdenkiem Grygerą i Liborem Sionko. - Potem w Sparcie grał jeszcze Radek Sirl, zdobywca Pucharu UEFA z Zenitem Sankt Petersburg. Kontakt utrzymuję tylko z Grygerą, chociaż znacznie częściej dzwonią do siebie nasze żony - dodał 34- letni piłkarz.

Mynar interesuje się występami polskiej kadry i nie ma złudzeń, że trener Leo Beenhakker w bramce ponownie postawi na Artur Boruca. - Dlaczego? Bo jest lepszy od Łukasza Fabiańskiego - stwierdził czeski defensor.

Z uwagą śledzi także poczynania praskiej Sparty. - Niestety, nie idzie tej drużynie, a pracę stracił trener Laviczka, którego bardzo lubię. Kiedy ja broniłem barw Sparty, on był asystentem głównego szkoleniowca. To bardzo dobry człowiek, jednak jak nie ma wyników, to i trenerzy są zmieniani. Mam nadzieję, że zespół wyjdzie z kryzysu, bo jak na razie nie ma ani wyników, ani gry - mówił Mynar na temat wicemistrza Czech, który na krajowym podwórku wyraźnie przegrywa z innym stołecznym klubem - Slavią.

  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów