Polonia W. - Odra 2:0. Czarne Koszule powracają na fotel lidera

PAP, pn
2008-10-04, ostatnia aktualizacja 2008-10-04 22:47

Na Konwiktorskiej kibice byli świadkami jednostronnego widowiska. Gospodarze bez większych problemów pokonali Odrę. Obie bramki dla Polonii zdobył Filip Ivanovski.

8. kolejka. Polonia Warszawa - Odra 2:0. Na pierwszym planie Igor Kozioł
Fot. Kuba Atys / AG
8. kolejka. Polonia Warszawa - Odra 2:0. Na pierwszym planie Igor Kozioł


Polonia, w składzie której zabrakło kontuzjowanego rozgrywającego Radosława Majewskiego, od początku gry przejęła inicjatywę i osiągnęła sporą przewagę. Goście, którzy sprawiali wrażenie, że remis jest szczytem ich marzeń, momentami mieli problemy z opuszczeniem własnej połowy, a w pierwszej części spotkania nie zagrozili bramce "Czarnych Koszul"

Ataki polonistów, choć dość składne, długo nie przynosiły jednak efektów, gdyż im bliżej bramki Odry, tym piłka mniej ich słuchała. W 16. minucie doszło na przedpolu Adama Stachowiaka do sporego zamieszania - najpierw jeden z jego partnerów zablokował strzał Filipa Ivanovskiego, a po uderzeniu Jarosława Laty piłkę złapał bramkarz Odry.

Gospodarze dopięli swego pięć minut przed przerwą. Piotr Piechniak dośrodkował w pole karne z prawej strony boiska, gdzie Krzysztof Gajtkowski głową wyłożył piłkę Filipowi Ivanovskiemu, a Macedończyk z bliska nie miał kłopotów w skierowaniu jej do siatki.

W drugiej połowie obraz gry praktycznie nie uległ zmianie, ponieważ choć goście zagrali nieco odważniej, to Sebastian Przyrowski nudził się w bramce Polonii i mógł spokojnie liczyć kolejne minuty bez straconego gola w ekstraklasie. A po sobotnim spotkaniu jego licznik wskazuje już 523.

W 51. minucie znowu groźnie pod bramką Odry zrobiło się po zagraniu Piotra Piechniaka, ale strzał głową Marka Sokołowskiego był niecelny. Pięć minut później Adam Stachowiak nogą odbił piłkę po płaskim strzale w krótki róg Filipa Ivanovskiego, a po kolejnych czterech w taki sam sposób uchronił swój zespół od utraty drugiego gola, gdy sam na sam znalazł się z nim rezerwowy Polonii Daniel Mąka.

W 73. minucie było "po meczu" - w pierwszej akcji po wejściu na boisko Mariusz Zasada uciekł Robertowi Kłosowi, a jego zagranie na środek pola karnego nadbiegający Filip Ivanovski zamienił na drugą bramkę dla gospodarzy. Polonia mogła wygrać wyżej, ale w końcówce dobre okazje zmarnowali Piotr Piechniak i Marek Sokołowski.

Mecz Polonii, która co najmniej do niedzielnego wieczora będzie przewodzić tabeli ekstraklasy, z Odrą oglądał selekcjoner reprezentacji Polski Leo Beenhakker.

Polonia Warszawa: Sebastian Przyrowski - Radek Mynar, Tomasz Jodłowiec, Łukasz Skrzyński, Marek Sokołowski - Piotr Piechniak, Igor Kozioł, Łukasz Piątek, Jarosław Lato (72. Mariusz Zasada) - Krzysztof Gajtkowski (57. Daniel Mąka), Filip Ivanovski (76. Piotr Świerczewski).

Odra Wodzisław: Adam Stachowiak - Robert Kłos, Dariusz Dudek, Jacek Kowalczyk, Bartosz Hinc - Jan Woś (64. Daniel Rygel), Jacek Kuranty, Piotr Gierczak (46. Marcin Malinowski), Maciej Małkowski - Damian Seweryn (70. Tomasz Moskal), Arkadiusz Aleksander.

  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów