Ostatni okres nie był dla zawodnika najbardziej udany. Zimą trafił z Polonii Warszawa do Zagłębia. Jedenastce z Sosnowca miał pomóc w ekstraklasie. Skończyło się na ośmiu ligowych występach i zerowej zdobyczy bramkowej.
Po spadku sosnowiczan do drugiej ligi piłkarz postanowił znowu poszukać swojej szansy w zagranicznym klubie. Olszar to prawdziwy obieżyświat, bo za sobą ma występy w VfB Oldenburg, Admirze-Wacker Moedling, Portsmouth FC czy w jedenastce Coventry. Był na Cyprze, ale z transferu na Wyspę Afrodyty nic nie wyszło, więc wrócił do kraju.
- Była propozycja z jednego klubu z ekstraklasy i jednego z pierwszej ligi. Ale nie było to nic konkretnego - mówi. W końcu szansę piłkarzowi postanowił dać Piast. Beniaminek z Gliwic ma problemy ze zdobywaniem goli, więc taki zawodnik jak Olszar bardzo by się gliwiczanom przydał.
Doświadczony napastnik zagrał testowo w spotkaniu o Puchar Ekstraklasy ze Śląskiem Wrocław (3:1). Pokazał się ze świetnej strony, bo zdobył dwa gole, ale co z tego, skoro znowu przyplątał się pech i nabawił się kontuzji mięśnia dwugłowego. Na szczęście uraz nie był tak groźny, jak wydawało się na początku i jest spora szans, że wkrótce Olszara kibice znowu zobaczą na ligowych stadionach.