Trener Polonii Bytom walczy z bólem głowy

ksb
2008-10-18, ostatnia aktualizacja 2008-10-18 11:19

W pojedynku z GKS-em Bełchatów żaden z podstawowych graczy Polonii nie będzie pauzował z powodu kontuzji lub kartek.

3. kolejka. Ruch - Polonia B. 2:1. Trener bytomian Marek Motyka
Fot. Marcin Tomalka / AG
3. kolejka. Ruch - Polonia B. 2:1. Trener bytomian Marek Motyka
Trener Marek Motyka po raz pierwszy w sezonie ma tak szerokie pole manewru przy wyborze podstawowego składu. - Mam ból głowy, ale zawsze... chciałem go mieć. Przy wybieraniu jedenastki mogę nawet rzucać monetą - żartuje. Z niezbyt ciężkimi urazami walczą jedynie młodzieżowcy w kadrze Polonii - Robert Wojsyk i Mateusz Kamiński.

Motyka nie jest absolutnie zwolennikiem zasady, aby nie zmieniać zwycięskiego składu (Polonia zwyciężyła ostatnio Cracovię 2:0). - Zawodnicy, który wtedy wystąpili, będą preferowani, ale jeśli ktoś się potem ślizgał na treningach, to z GKS-em nie zagra. Rywal jest przecież z najwyższej półki - zapowiada Motyka.

Przypomnijmy, że trenerem GKS-u jest Paweł Janas, dawny kolega Motyki z reprezentacji Polski. Bełchatowianie mają bezpośrednio przygotowywać się w Tarnowskich Górach. Ostatnio na taki manewr przed meczem z polonistami zdecydowała się Lechia Gdańsk i w Bytomiu poległa. Czy teraz będzie podobnie?

  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów