Trener Henryk Kasperczak wciąż pozostaje bez wygranej w lidze, po raz kolejny natomiast zdobył trzy punkty w rozgrywkach pucharowych. Nie tak dawno zabrzanie pokonali GKS Katowice w Pucharze Polski, a teraz ograli Polonię Bytom w Pucharze Ekstraklasy.
Trener bytomian Marek Motyka zapewniał, że jego zespół chce wygrać na Roosevelta i w pierwszej połowie poloniści rzeczywiście byli nieco lepsi od przeciętnie grających rezerw gospodarzy.
Po przerwie Górnik zagrał lepiej. W ekipie z Roosevelta zagrali m.in. sprowadzeni latem Latynosi i Dariusz Kołodziej, którzy walczą o miejsce w pierwszej jedenastce. Obcokrajowcy mieli spore zasługi przy obu bramkach. Pierwszy gol padł po akcji Peruwiańczyka Willy'ego Rivasa. Jego dośrodkowanie wykorzystał Marcin Wodecki i z pięciu metrów wpakował piłkę do siatki. Z kolei drugą bramkę wypracował Brazylijczyk, który mocno strzelił, do odbitej piłki doskoczył Marius Kiżys. W drodze do siatki piłka uderzyła jeszcze w polonistę Jacka Broniewicza.
Górnik Zabrze - Polonia Bytom 2:0 (0:0)
Bramki: Wodecki (61.), Broniewicz (68., samob.)
Górnik: Nowak - Pavlenda, Danch, Smirnovs, Gancarczyk - Rivas, Markovsky, Kiżys, Kołodziej - Wodecki, Gajewski Ż (77. Grajek)
Polonia: Kiełpin - Basta, Kral, Broniewicz, Komorowski - Bażik, Podstawek (57. Zabłocki), Przybylski (46. Grzyb), Tomasik - Wolański (61. Robaszek), Zieliński
W drugim spotkaniu Arka Gdynia pokonała grającego w mocno rezerwowym składzie Lecha Poznań.
Arka Gdynia - Lech Poznań 3:0 (1:0)
Bramki: Anderson (29.), Niciński (48.), Karwan (64.)
Arka: 28. Basić - Sokołowski, Anderson, Łabędzki, Kowalski - Karwan (65. Mazurkiewicz), Ulanowski (46. Budziński), Przytuła (46. Ława), Pietroń (46. Trytko) - Niciński (58. Chmiest), Nawrocik (70. Bułka).
Lech:Turina - Wawszczak, Injac, Kucharski, Wilk - Kononowicz , Machaj, Wrzeszcz (46. Woźniak), Reiss, Cueto - Gołembowski (70. Możdżeń).