Prezydent spotkał się we wtorek z przedstawicielami firm, które mogą zostać przyszłymi akcjonariuszami Polonii. - Trzy podmioty, w tym miasto, wyraziły wolę wejścia w spółkę akcyjną. Pojawiła się historyczna szansa, aby klub zaczął wreszcie profesjonalnie funkcjonować - mówi Koj. Przejęciem udziałów w klubie są zainteresowane także firmy Wasko i Armada. - Przed powołaniem spółki stawiamy warunek: chcemy przeprowadzenia w Polonii audytu przez niezależną firmę. Jesteśmy nawet skłoni sami za to zapłacić, ale chcemy dokładnie poznać stan jej finansów. Byłoby dla mnie dziwne, gdyby działacze Polonii odrzucili taką ofertę - mówi prezydent.
W piątek dojdzie do spotkania zarządu klubu z Kojem. - Audyt planowaliśmy niezależnie od pomysłu prezydenta i możemy zapłacić za niego sami. A czy zdecydujemy się na stworzenie spółki w wariancie nam proponowanym? Rozmawiamy jeszcze z innymi firmami i wybierzemy taki wariant, który okaże się najkorzystniejszy dla Polonii - mówi Damian Bartyla, prezes klubu.
Polonia musi przekształcić się w spółkę do końca roku.