Sztab szkoleniowy najwięcej uwagi poświęcił taktyce i integracji zespołu. - Chłopcy nabrali do siebie zaufania. Udało się ich scementować, a duża w tym zasługa trenera Brosza - przekonuje Dudek.
Trenerzy w budowaniu atmosfery starali się wykorzystywać wzorce zaczerpnięte na stażu w Liverpoolu. - Wprawdzie na rafting czy wspinaczkę górską czasu nie mieliśmy, ale spokojnie... Wdrożymy i takie pomysły. Dla nas Turcja była przede wszystkim czasem wytężonej pracy - przekonuje Dudek, który jest zadowolony z dyspozycji graczy. - Jesteśmy w wysokiej formie. A piłkarze, którzy do nas przyszli, to realne wzmocnienia. Mają spore umiejętności i wiedzą, po co do nas trafili. Budujące jest też to, że omijały nas kontuzję. Jest szansa udowodnienia, że także w Odrze można zbudować silną drużynę na polską ekstraklasę - podkreśla Dudek. Odra ma wiosną grać w systemie 4-4-2. - Nie wykluczamy jednak korekt pod konkretnego rywala - zastrzega Dudek, który dał się namówić na wystawienie cenzurek zawodnikom.
Jego zdaniem Brasilia nie zatracił nic ze swoich walorów. Nadal jest szybki jak błyskawica. - Nie należy już do młodzieniaszków, ale z powodzeniem może jeszcze pograć na wysokim poziomie - twierdzi Dudek. Onyszko? - Dzięki bratu Jurkowi [bramkarz Realu Madryt - przyp. red.] wiem, jak powinien prezentować się klasowy bramkarz. Arek jest świetnie przygotowany. Dla jednych "aferzysta", a dla mnie dużego kalibru profesjonalista - ocenia Dudek.
Pozytywnie zaskoczyć może słowacki stoper Stanislav Velicky. - On wprowadza ogromny spokój w defenywie. Naprawdę solidna firma. Może być "czarnym koniem" naszych transferów - uważa asystent Brosza.
Dudek nie szczędzi pochwał również Argentyńczykowi Mauro Cantoro: - Waleczny, no i bardzo szybko wkomponował się w zespół. Z Marcinem Malinowskim rozumie się tak, jakby grali ze sobą co najmniej 10 lat.
Szkoleniowcy Odry wierzą również w talent Nigeryjczyka Ikechukwu Kalu, który z powodu kontuzji nie pokazał jeszcze pełni możliwości.
Do pierwszego meczu z Lechią Gdańsk pozostał nieco ponad tydzień. W piątek Odra zagra sparing z Banikiem Ostrawa w Świerklanach. - Przygotowania mamy tak ustawione, aby optymalnie wejść w sezon już od pierwszego meczu. Ewentualne przekładanie pierwszej kolejki zburzyłoby nasz plan. Po to kluby instalowały podgrzewane płyty, żeby na nich grać mimo mrozu - twierdzi Dudek.