Operacja Legia rozpoczęta

jw
2008-10-14, ostatnia aktualizacja 2008-10-14 18:48

ŁKS przegrał trzy ostatnie ligowe mecze, a jego kolejnym rywalem będzie druga w tabeli Legia Warszawa. - To mój najczarniejszy serial w karierze trenerskiej - mówi Marek Chojnacki.

Mariusz Mowlik
Fot. Małgorzata Kujawka / AG
Mariusz Mowlik
Szkoleniowiec zespołu al. Unii ostatnie mecze Pucharu Ekstraklasy z Polonią Warszawa i Jagiellonią Białystok potraktował więc jako poligon doświadczalny. W stolicy sprawdzał przydatność w obronie Mladena Kaszczelana i Dejana Ognjanovicia. Prawdopodobnie w sobotę pierwszy zastąpi Adriana Woźniczkę na prawej obronie, zaś drugi zagra jako stoper w miejsce Mariusza Mowlika, który ostatnio ma kłopoty z kolanem. - Mam pięciomilimetrowego krwiaka, dlatego trenuję indywidualnie - opowiada pechowy obrońca. Wierzy jednak, że najpóźniej w czwartek dołączy już do drużyny.

To nie koniec problemów trenera Chojnackiego, który nie ukrywa, że w kadrze ma zaledwie dziesięciu piłkarzy, na których może liczyć w meczu z Legią. - Brakuje mi skrajnego pomocnika - zdradza. Powodem zmartwienia jest słabsza dyspozycja Rafała Kujawy i Dariusza Stachowiaka. - Lewa pomoc nie okazała się dla Rafała najlepszym rozwiązaniem, zaś Darek po kontuzji jeszcze nie jest w najwyższej formie - tłumaczy Chojnacki. Prawdopodobnie jego drużyna zagra więc bez klasycznego lewego pomocnika, którego zastąpi jeden ze środkowych: Paweł Drumlak lub Gabor Vayer.

Ełkaesiacy będą przygotowywać się do meczu z Legią na obiekcie Energetyka na Zdrowiu. - Tamtejsze boisko jest naprawdę w dobrym stanie, dlatego nie ma potrzeby szukania innego - wyjaśnia Chojnacki. - Tym bardziej że od października z naszej głównej płyty możemy korzystać tylko przez trzy godziny tygodniowo, bo według Zielonej Architektury [wykonawca boiska] w okresie jesienno-zimowym trzeba zmniejszyć czas użytkowania nawierzchni.

Sprzedaż biletów na mecz z Legią rozpocznie się dopiero w piątek w kasie od ul. Bandurskiego. Tego dnia wejściówki będzie można nabyć w godz. 15-19. Natomiast od godz. 10 będzie czynna kasa od al. Unii i ul. Bandurskiego w dniu meczu. Pozostałe cztery punkty sprzedaży rozpoczną pracę od godz. 14. Szefowie ŁKS SSA ustalili, że bilet na trybunę będzie kosztować 35 zł, a na tzw. galerę - 10 zł mniej. Podczas zakupu biletów będzie trzeba okazać się dowodem osobistym lub innym dokumentem tożsamości. Na stadionie przy al. Unii pojawi się około 700 kibiców stołecznego klubu.

  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów