- Zrobiliśmy już badanie USG, które nie wykazało naderwania mięśnia - mówi na oficjalnej stronie Lecha Poznań lekarz zespołu Andrzej Pyda. - Pojawił się natomiast obrzęk, za trzy dni zrobimy kolejne kontrolne badanie. Manuela czeka kilkudniowa przerwa w treningach. W tym czasie będzie pracował z klubowym fizjoterapeutą - dodaje doktor.
To oznacza, że Kolumbijczyk ma raczej z głowy występ w najbliższym meczu z GKS Bełchatów. Powinien jednak wrócić do zdrowia na następny mecz w Poznaniu - 21 marca z Jagiellonią Białystok.