W Peru piłkarz jest bardzo ceniony. Niedawno dostał powołanie do reprezentacji młodzieżowej, jednak ze względu na brak zawodników Lech nie zgodził się na puszczenie piłkarza. - Nie było sensu żeby jechał na ten mecz towarzyski. Potrzebny nam jest tutaj - powiedział dyrektor sportowy klubu Marek Pogorzelczyk.
Statystyki w Polsce ma na razie bardzo skromne. W ubiegłym sezonie w lidze zagrał tylko 9 razy, z czego 4 w podstawowym składzie. Strzelił dwie bramki - obie w spotkaniu z Jagiellonią i właśnie wtedy pokazał zalążek swoich umiejętności.
- Ja zdania nie zmienię. To jest wielki talent, ale brakuje mu tych cech, które sa u nas potrzebne. Czyli przede wszystkim nie podejmuje odpowiedniej walki na boisku. Jest słaby fizycznie i mimo, że nie boi się pojedynków fizycznych, to jest w nich skazany na porażkę - podsumowuje Franciszek Smuda.