Mowa o Andrzeju Szarmachu, który w sobotę pojawił się w siedzibie Górnika. Były sławny snajper o ksywce "Diabeł" w towarzystwie Henryka Kasperczaka obejrzał mecz Młodej Ekstraklasy między Górnikiem i Polonią Bytom (0:0). Obaj długo rozmawiali. Niewykluczone, że Szarmach pomoże ostatniemu w tabeli Górnikowi znaleźć wzmocnienia. Ma kontakty m.in. w lidze francuskiej.
- Póki co okienko transferowe jest zamknięte. Niewykluczone, że w przyszłości temat będzie aktualny - mówi Szarmach.
Tymczasem zabrzański klub jest w ofensywie medialnej. Dział promocji Górnika przygotował efektowny plakat, który reklamuje niedzielny mecz z krakowską Wisłą. W centralnej części plakatu widnieje zdjęcie Kasperczaka. Nowy trener zaprasza kibiców do przyjścia na stadion na mecz z jego byłą drużyną. Warto dodać, że Górnik nie potrafi zdobyć choćby punktu w meczach z Wisłą od... dziewięciu lat.
Zabrzański klub oraz miejscowy MOSiR prowadzą rozmowy, które miałyby doprowadzić do odblokowania jednego z sektorów zamkniętych po ostatnich burdach. W razie powodzenia oznaczałoby to, że na stadion będzie mogło wejść o tysiąc osób więcej. Decyzja powinna zapaść w najbliższych dniach.