Informację o odejściu Brumy z Arki podał oficjalny serwis kibiców gdyńskiego klubu Arkowcy.pl. W komunikacie można przeczytać, że obrońca rozpoczął już poszukiwania nowego klubu i nie zamierza stawić się na poniedziałkowym treningu na którym poza wszystkimi zawodnikami pojawi się też już nowy szkoleniowiec Arki Petr Nemec.
Zapytany o sytuację Brumy rzecznik prasowy Arki Tomasz Rybiński zalecił jednak ostrożność w ferowaniu opinii o przyszłości tego zawodnika.
- Bruma szuka już nowego klubu? - zapytał zaskoczony. - Nic o tym nie wiem, naprawdę. Wiele wyjaśni się na piątkowej konferencji prasowej z udziałem nowego szkoleniowca. A w poniedziałek pierwsza drużyna wznawia treningi. Do tego czasu radzę wstrzymać się z określeniem przyszłości poszczególnych zawodników - zakończył.
Holender przybył do Arki z holenderskiego Willem II Tilburg. W Gdyni występował od początku sezonu 2010/11. Każdy ze swoich 25 meczów rozpoczynał w wyjściowym składzie. Z ostatnich kolejek sezonu wyeliminowała go kontuzja oraz dyskwalifikacja jaką otrzymał po nadepnięciu na Marka Zieńczuka podczas meczu Arki z Ruchem Chorzów. Co ciekawe, nieczystego zagrania Brumy nie zauważył wtedy sędzia Paweł Pskit i zamiast usunąć z boiska Holendra, usunął... Zieńczuka.