Skorża: W Warszawie zagraliśmy va banque

wyb. pp
2008-10-29, ostatnia aktualizacja 2008-10-29 09:47

PRZEGLĄD PRASY. - Jakby to był mecz na koniec sezonu, w którym do mistrzostwa wystarczałby nam remis, to nie zdecydowałbym się na tak otwartą grę - mówi Dziennikowi Maciej Skorża, którego Wisła Kraków w niedzielę przegrała przy Łazienkowskiej z warszawską Legią 1:2.


Fot. Mateusz Skwarczek / AG


- Już tak mam, że przez dwa dni po porażce dochodzę do siebie. W głowie rozgrywam mecz od nowa. Próbuję znaleźć odpowiedź na nurtujące mnie pytania - mówi Maciej Skorża.

- Bardziej analizuję niż rozpamiętuję. Zagraliśmy na Legii va banque, stworzyliśmy sporo klarownych sytuacji i nie udało się. Za nami jedna trzecia sezonu. Mamy punkt straty do lidera i dwadzieścia spotkań przed sobą. W zeszłym roku mniej więcej od tego momentu zaczęła się nasza ucieczka od Legii. Mam nadzieję, że w tym roku późna jesień również będzie dla Wisły bogata w punkty.

- Jakby to był mecz na koniec sezonu, w którym do mistrzostwa wystarczałby nam remis, to nie zdecydowałbym się na tak otwartą grę. Bylibyśmy bardziej cofnięci, czekalibyśmy na kontrę. Ale to była dopiero dziesiąta kolejka, więc chciałem zagrać odważnie - zapewnił trener "Białej Gwiazdy".

  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów