- Oglądając spotkania Legii z Cracovią i Odrą, trzeba stwierdzić, że naszemu rywalowi trochę brakuje do szczytowej formy - powiedział kilka dni temu trener Polonii Bytom Jurij Szatałow. - Legia jest do ogrania - mówi bramkarz Szymon Gąsiński, który w sobotę zadebiutuje w bytomskiej drużynie, a jego jedyne doświadczenie w ekstraklasie to dziewięć meczów w Zagłębiu Sosnowiec dwa sezony temu. Trener Urban zdaje sobie sprawę, że Legii w Polsce nikt już się nie boi. - Wszyscy wiedzą, że Legii nie idzie. Poza tym na wyjeździe graliśmy dziewięć razy i strzeliliśmy tylko sześć goli. To mało - przyznaje.
Porażkę z Odrą trener tłumaczył presją ze strony trybun, która pęta nogi piłkarzy. Ale w sobotę to on będzie w największym stresie. Kierownictwo klubu rozzłościła przegrana 0:1 z ostatnią drużyną w tabeli. We wtorek trener został wezwany "na dywanik" i postawiono mu ultimatum. Kolejna kompromitująca porażka spowoduje "radykalne decyzje personalne w stosunku do pionu szkoleniowego i kadry pierwszego zespołu" - można przeczytać w komunikacie zarządu klubu. - Przegraliśmy jeden mecz w złym momencie. Chciałbym dotrwać do końca sezonu i być oceniany po jego zakończeniu, ale o tym zdecyduje kto inny - przyznaje Urban.
- Bardzo często powtarzam piłkarzom: jesteście w Legii tak jak ja. Przyszedłem tu, by zdobywać tytuły, bo to jest klub po to stworzony. Wykorzystajcie to - powiedział wczoraj trener. Na razie okazji do wyprzedzenia Wisły już po dwóch kolejkach rundy wiosennej nie wykorzystali. W meczu z Odrą, choć Legia rozpaczliwie atakowała, w ofensywie była bezzębna. Nie potrafiła zagrozić słabszej, ale broniącej się wszystkimi siłami drużynie. Przez cały tydzień piłkarze ćwiczyli strzały z daleka, dośrodkowania i rozegranie akcji pod bramką rywala. - Musimy stworzyć sobie więcej sytuacji niż w spotkaniu z Odrą i przede wszystkim zdobyć bramki - twierdzi Jakub Rzeźniczak.
W Legii zabraknie kontuzjowanych Takesure Chinyamy i Wojciecha Szali. Za czerwoną kartkę drugi mecz pauzuje Dickson Choto. W środku obrony zastąpi go Jakub Wawrzyniak. Po raz trzeci wiosną trener Urban zmieni też ustawienie w środku pomocy, gdzie zagra tercet Maciej Iwański - Ariel Borysiuk - Tomasz Jarzębowski. Jarzębowski do tej pory w składzie się nie mieścił, ale zmiana była konieczna, bo Marcin Smoliński przeciwko Odrze zagrał fatalnie. Z kolei Borysiuk, który dotąd zawsze grał jako defensywny pomocnik, ma teraz kreować akcje ofensywne wraz z Iwańskim. - On potrafi mocno uderzyć z dystansu, jako defensywny pomocnik nie miał wielu okazji. Dowiemy się, która pozycja jest adekwatna do jego umiejętności - wyjaśnia trener.
Polonia Bytom - Legia Warszawa, sobota, godz. 18.15, sędziuje Mariusz Trofimiec (Kielce), transmisja Canal+ Sport. Polonia: Gąsiński - Hricko, Klepczyński, Killar, Kotrys - Barcik, Kuranty, Bażik, Nowak, Radzewicz - Bykowski. Legia: Mucha - Rzeźniczak, Astiz, Wawrzyniak, Kiełbowicz - Radović, Borysiuk, Jarzębowski, Iwański, Szałachowski - Grzelak.