Piłkarze Jana Urbana i kibice z Łazienkowskiej nie mają wątpliwości, że w obecnej formie "Iwan" przydałby się w kadrze Leo Beenhakkera.
Sam zawodnik nie chce z nikim rozmawiać o reprezentacji, choć drugim trenerem kadry jest jego dobry znajomy z Zagłębia Lubin, Rafał Ulatowski. Czy jego osoba może pomóc Iwańskiemu w powrocie do drużyny narodowej? - Na temat kadry nie zamierzam się wypowiadać - mówi stanowczo piłkarz, który ostatni raz wystąpił w koszulce z orłem na piersi 22 sierpnia ubiegłego roku.