Boukhari chciałby dłużej grać w Wiśle

PAP, łw
2010-09-02, ostatnia aktualizacja 2010-09-02 14:54

Urodzony w Rotterdamie marokański piłkarz Nourdin Boukhari, który został na rok wypożyczony do krakowskiej Wisły z tureckiego klubu Kasimpasa, chciałby na dłużej pozostać w polskim zespole.

Nourdin Boukhari (z lewej) i Klaas-Jan Huntelaar
Fot. GETTY IMAGES/Stuart Franklin
Nourdin Boukhari (z lewej) i Klaas-Jan Huntelaar
- Po tym jak zakończy się okres mojego wypożyczenia do Wisły jeszcze przez rok obowiązuje mnie kontrakt z tureckim klubem. Chętnie zamiast tam wracać pozostałbym w Wiśle o ile dostanę taką propozycję - powiedział Boukhari, który w czwartek został oficjalnie zaprezentowany dziennikarzom.

Jak wyjaśnił dyrektor sportowy Wisły Stan Valckx krakowianie zastawiali się nad kupnem zawodnika już teraz - a nie tylko wypożyczeniem - ale zabrakło czasu na negocjacje na ten temat (kończył się okres transferowy). Nowy piłkarz będzie występował z numerem 74. na koszulce.

- Wybrałem taki numer ponieważ to rok urodzenia mojej żony. Jest ona starsza ode mnie, bardziej doświadczona, mądrzejsza - wyjaśnił.

Dodał, że najchętniej gra jako pomocnik, ale lubi też grę na skrzydle. Zdarzało mu się występować w ataku, jednak niezbyt mu to odpowiadało. "Oczywiście w Wiśle będą grał tam, gdzie mnie wyznaczy trener" - podkreślił.

Boukhari urodził się w Rotterdamie (rodzice pochodzą z Maroka), a piłkarską karierę rozpoczął w tamtejszej Sparcie. Największe sukcesy (wicemistrzostwo Holandii i ćwierćfinał Ligi Mistrzów) odniósł z Ajaksem Amsterdam, w którym występował przez trzy sezony (2002-03, 2004-06). W tym zespole rozegrał 69 spotkań i zdobył 14 bramek.

  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy