Marijan Antolović: Mamy wielki problem w ataku

wyb. łw
2010-09-02, ostatnia aktualizacja 2010-09-02 14:26

PRZEGLĄD PRASY. Bramkarz Legii Warszawa nie uważa, że to jego postawa jest największym problemem stołecznego klubu. - Mamy wielki problem w ataku i na tym musimy się skupić - mówi piłkarz w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego".

Polonia W. - Legia 3:0. Marijan Antolović
Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
Polonia W. - Legia 3:0. Marijan Antolović
ZOBACZ TAKŻE
Zobacz bramki tracone przez Legię »

Dziennikarz "Przeglądu Sportowego" sugeruje, że słaba postawa defensywy Legii - w tym bramkarza, która straciła w Ekstraklasie już sześć goli, jest główną przyczyną kiepskiego początku sezonu stołecznej drużyny. Antolović odpiera te zarzuty i zrzuca winę na nieskuteczność napastników.

- Dlaczego pan mnie tak atakuje? Sądzi pan, że to ja jestem największym problemem Legii? Proszę policzyć, ile goli strzeliła Legia. Trzy w czterech meczach. Mamy wielki problem w ataku i na tym trzeba się skupić - odpowiada "Przeglądowi Sportowemu" bramkarz.

- Nawet gdyby z tyłu było wszystko świetnie, to i tak niewiele by dało. W piłce trzeba strzelić jednego gola więcej niż rywal. Legia to wielki klub, musi zdobywać bramki - dodaje Marijan Antolović.



  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy